Dziennik.plNews

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

W nowym roku będzie drożej

2007-12-29 | Ostatnia aktualizacja: 18:04 | Komentarze: 0 | skomentuj

W przyszłym roku ceny artykułów spożywczych wzrosną o co najmniej 8 procent - prognozują eksperci, na których powołuje się "Polska". To rezultat rosnącej konsumpcji żywności w Chinach i Indiach oraz wzrostu produkcji biopaliw.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W 2007 r. ceny w Polsce wzrosły o około 8-10 proc., wynika ze wstępnych szacunków Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. W przyszłym roku żywność podrożeje o kolejnych 8 proc., przewiduje Dariusz Winek, główny ekonomista Banku Gospodarki Żywnościowej. Przeciętna czteroosobowa rodzina będzie musiała więc wydać na jedzenie około 1 tys. zł więcej niż w tym roku.

Głównych przyczyn tego gwałtownego wzrostu cen ekonomiści każą szukać w szybko rozwijających się Chinach i Indiach. Te kraje zaludnia łącznie ok. 37 proc. mieszkańców całego globu, więc zachowania tamtejszych konsumentów odbijają się na całym światowym rynku. A oba kraje, zwłaszcza Chiny, kupują i jedzą coraz więcej. W 1985 r. Chińczyk zjadał rocznie 20 kg mięsa, dziś je ponad 50 kg.

Ceny żywności podbija także rosnąca produkcja biopaliw. Do ich wytwarzania zużywa się ogromne ilości tych samych roślin, z których produkuje się żywność dla ludzi i pasze dla zwierząt, m.in. kukurydzy, rzepaku. Jak wyliczył tygodnik "The Economist", zatankowanie baku samochodu terenowego, mieszczącego około 100 litrów biopaliwa, oznacza zużycie takiej ilości kukurydzy, jaką jeden człowiek spożywa przez cały rok.

Jak wyliczyli ekonomiści, podwyżka cen artykułów spożywczych o jedną trzecią, spodziewana w perspektywie kilkunastu lat, spowoduje, że obniży się przeciętny poziom życia na świecie. Z tym, że w bogatych krajach, jak Francja czy Wielka Brytania, standard ten obniży się tylko ok. 3 proc., w biedniejszych, gdzie na żywność wydaje się nawet 50 proc. dochodów - aż o 20 proc. W Polsce udział wydatków na żywność w domowych budżetach wynosi obecnie 27 proc.

Przemysław Przybylski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «