Komunikator internetowy zamiast pośredniaka
Wkrótce urzędy pracy czeka prawdziwa informatyczna rewolucja - pisze "Polska". Wkrótce to urzędnicy będą szukać młodych bezrobotnych, rozmawiając z nimi przez... komunikatory internetowe.
- Polacy nie boją się bezrobocia
- Warszawa pilnie zatrudni pracowników
- Młodzi, sfrustrowani i przepełnieni gniewem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Urzędnicy pośredniaków mają wreszcie zabrać się do roboty. Zamiast odsyłać bezrobotnych z kwitkiem, mają dzwonić do nich niczym telemarketerzy i informować o ofertach pracy.
Mało tego, każdy z bezrobotnych będzie mógł sam porozmawiać z urzędnikiem przez komunikatory. Urzędnicy mają być w sieci przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Na razie, jak twierdzi "Polska", w województwie podlaskim. Jeśli program się sprawdzi, to ruszy w całej Polsce.
Jednak specjaliści boją się, że to zły pomysł. Bo najwięcej bezrobotnych mieszka na wsi, gdzie nie ma internetu. Do nich urzędnicy nie dotrą. A młodzi ludzie sami szukają pracy, nie czekając na nich.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!