Unia nie pozwoli kłamać w reklamach
Koniec reklamowania "cudownych" herbatek, które odchudzą w dwa dni, czy urządzania promocji, podczas których kilka tysięcy ludzi bije się o pięć tanich laptopów. Unia Europejska zakazuje takich reklam, by nieuczciwi sprzedawcy nie oszukiwali klientów.
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Unijni urzędnicy nie pozwolą handlowcom naciągać ludzi. Bo nie może być tak, by klienci słyszeli o tanich laptopach, gdy potem okazuje się, że przenośnych komputerów jest w sklepie tylko kilka sztuk.
Tak samo sprzedawcom nie będzie wolno mówić o "darmowych minutach", gdy trzeba do nich najpierw kupić abonament. Koniec też z pseudo-lekarstwami, które mają leczyć, a nic nie robią.
Kiedy przepisy wejdą w życie? "Polska ustawa zacznie obowiązywać 21 grudnia" - mówi dziennikowi.pl Aneta Styrnik z biura prasowego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Bo Polska zdążyła przystosować własne prawo do unijnych przepisów.
A co będziemy mogli zrobić, gdy okaże się, że - mimo zakazu - jesteśmy oszukiwani? Pójść do sądu. "Sprzedawca musi udowodnić, że nie stosował zakazanych praktyk" - tłumaczy Styrnik.
Jeśli sąd uzna, że sprzedawca oszukiwał w reklamie, to możemy oddać kupiony towar i dostać zwrot pieniędzy, a sprzedającemu grozi grzywna.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!