Minister finansów: Tnijcie wydatki, będzie dla nauczycieli
Wszyscy ministrowie muszą ograniczyć przyszłoroczne wydatki. Taką dyspozycję wydał nowy szef resortu finansów Jacek Rostowski - dowiedziało się Radio Zet. W ten sposób rząd Tuska chce zaoszczędzić od 3 do 4 miliardów złotych. Będzie na podwyżki dla nauczycieli i obniżenie deficytu budżetowego.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-09

temp. min -21°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak donosi Radio Zet, ministrowie rządu Donalda Tuska dowiedzieli się, że wzrost wydatków w ich resortach nie może przekraczać trzech procent. Niektóre resorty i instytucje zaplanowały tymczasem nawet kilkunastoprocentowy wzrost swoich wydatków. Zapowiada się więc wielkie cięcie.
Co stanie się z zaoszczędzonymi pieniędzmi? 2,5 miliarda pójdzie na obiecane nauczycielom podwyżki, miliard - na załatanie dziury budżetowej.
Dzięki temu, że wszystkie resorty zacisną pasa, rząd nie będzie musiał rezygnować z zaplanowanej przez poprzedników styczniowej obniżki składki rentowej. Jej obniżenie spowoduje, że w naszych kieszeniach zostanie co miesiąc więcej pieniędzy.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!