Dziennik.plNews

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Platforma sprzeda "Rzeczpospolitą"

2007-11-21 | Ostatnia aktualizacja: 17:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Potrzebna jest prywatyzacja dziennika "Rzeczpospolita", w którym udziały ma państwo - zapowiada w Radiu Zet kandydat na ministra skarbu w rządzie PO Aleksander Grad. Jest też przeciwny łączeniu koncernów Orlenu i Lotosu. Jeszcze jako poseł poprzedniej kadencji Grad przeciwstawiał się koncepcji połączenia gigantów paliwowych, gdy chciało tego ówczesne Ministerstwo Skarbu.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Szczególnie jestem przeciwny temu, aby dokonywać fuzji Orlenu i Lotosu pod presją takiego czy innego ministra, w administracyjnym rygorze. To musi być decyzja biznesowa jednej i drugiej spółki, musi wynikać z potrzeb rynkowych" - przekonywał Grad w Radiu Zet.

Rząd Kaczyńskiego rozważał kilka koncepcji zabezpieczenia koncernu Orlen przed ewentualnym wrogim przejęciem. Jedną z nich miała być jego fuzja z gdańską spółką Lotos. Minister skarbu Wojciech Jasiński zapewniał w październiku, że rozważania na temat możliwości połączenia PKN Orlen i Grupy Lotos nie przewidują likwidacji któregoś z tych podmiotów.

Grad - kandydat na ministra skarbu - opowiada się także za prywatyzacją dziennika "Rzeczpospolita". Chciałby jednak, by została ona przeprowadzona spokojnie i w sposób przemyślany. Jego zdaniem, sprzedaż gazety jest konieczna, bo "nie ma właściwie dzisiaj kraju w Europie, którego Skarb Państwa posiadałby tytuł prasowy". "Uważam że to dziwna sytuacja, bo to pokusa dla kolejnych ekip rządowych zawłaszczania tej gazety" - stwierdził Grad.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «