Holandia chce się podłączyć do bałtyckiej rury
Wspólna polityka energetyczna Unii Europejskiej nie istnieje. Holandia chce się podłączyć do budowanego na dnie Bałtyku gazociągu. Nieważne, że przeciwko budowie protestują Polska i kraje nadbałtyckie, a wątpliwości mają państwa skandynawskie.
- "Gazociąg Północny jest potrzebny"
- Proszą Szwecję o zgodę na rurociąg
- Rosjanie przykręcą gaz Ukrainie i Polsce
- Finowie pomagają Gazpromowi podbić Europę
- Schroeder atakuje Polskę i szuka sojuszu z Rosją
- Szwecja i Finlandia nie chcą rosyjskiego gazociągu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Interesy przede wszystkim. Taką zasadę wyznaje premier Holandii Jan Peter Balkenende, który dziś przyjeżdża do Rosji. W trakcie tej wizyty zostanie podpisane porozumienie z rosyjskim Gazpromem w sprawie włączenia do budowy Gazociągu Północnego po dnie Bałtyku holenderskiej firmy Gasunie.
Holendrzy i Rosjanie spieszą się, bo już wkrótce Unia Europejska może zablokować Gazpromowi możliwość przejmowania europejskich gazociągów. Bruksela boi się, że Rosjanie zdominują rynek i zagrozi to bezpieczeństwu energetycznemu Europy.
Przed wizytą w Moskwie Balkenende oświadczył, że Holandia nie obawia się ekspansji rosyjskich koncernów energetycznych i chce stać się centrum dystrybucji gazu ziemnego w północno-zachodniej Europie. Jego zdaniem, umowa zapewni Holandii bezpieczeństwo zaopatrzenia w gaz ziemny.
Porozumienie pozwoli na przedłużenie Gazociągu Północnego do Holandii, a stamtąd do Wielkiej Brytanii, która jest najatrakcyjniejszym rynkiem gazowym w Europie. Podbicie Wysp Brytyjskich to jeden ze strategicznych celów rosyjskiego monopolisty.
Gasunie dysponuje jedną z największych sieci przesyłowych w Europie. Łączna długość tworzących ją gazociągów przekracza 12 tys. km. Rocznie rurami przepływa około stu miliardów
metrów sześciennych błękitnego paliwa.
Szczegóły umowy między Gazpromem i Gasunie nie są znane. Wiadomo tylko, że list intencyjny zakładał, iż holenderski koncern obejmie 9 procent udziałów w spółce Nord Stream, która
projektuje, a także będzie budować i eksploatować bałtycką rurę.
Z kolei Gazprom otrzyma pakiet akcji w magistrali Balgzand Bacton Line, łączącej wybrzeże Holandii z Wielką Brytanią. Wielkości tego pakietu nie ujawniono. Podawano tylko, że Gasunie zachowa
ponad połowę udziałów w tym przedsięwzięciu.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!