Rosyjscy kontrolerzy nie mają wstępu do naszych zakładów
Polska wpuści naszych kontrolerów - twierdzą Rosjanie. Nic podobnego - odpowiada polskie MSZ. I podkreśla, że rosyjskie służby weterynaryjne będą mogły skontrolować polskie zakłady mięsne dopiero, gdy Rosja zniesie embargo na nasze mięso.
- Rosjanie znów będą jedli nasze mięso
- Rząd będzie kontrolował ceny w marketach
- Putin chwali postępy Tuska
- Rosja potrzebuje polskiego oleju i cukru
- Doradca Putina: Polska oszukała nas i Unię
- Rosjanie sprawdzą, co mamy w masarniach
- Rosja oskarża: Polska przemycała bawole mięso
- Rosjanie: Nawet Europa nie chce polskiego mięsa
- Unia nie pozwala Rosji na kontrole masarni
- Chińczycy chcą więcej polskich kurczaków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Stanowisko Polski dotyczące embarga Federacji Rosyjskiej na polskie produkty żywnościowe nie uległo zmianie" - oświadczyła minister spraw zagranicznych Anna Fotyga. "W przypadku produktów objętych embargiem domagamy się bezwarunkowego, całkowitego oraz bezterminowego zniesienia embarga. Dopiero zwolnienie embarga umożliwi ewentualne kontrole rosyjskich służb weterynaryjnych w zakładach, których produkty objęte są obecnie embargiem" - podkreśla Fotyga.
To jej reakcja na wcześniejszą wypowiedź przedstawiciela prezydenta Rosji ds. rozwoju kontaktów z Unią Europejską Siergieja Jastrzembskiego na szczycie UE-Rosja w Portugalii, który
stwierdził, że rosyjscy inspektorzy mogą rozpocząć już w listopadzie inspekcje w polskich zakładach eksportujących mięso do Rosji. Jastrzembski stwierdził, że zaakceptowaliśmy przyjęcie
inspektorów.
Rosyjski zakaz importu żywności trwa od listopada 2005 roku. Moskwa zarzuciła stronie polskiej fałszowanie certyfikatów weterynaryjnych i fitosanitarnych. Jednak, mimo że usunęliśmy
uchybienia w tej dziedzinie, Moskwa embarga nie zniosła.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!