Kongres 590 jest jednym z tych niewielu wydarzeń, na którym stawia się komplet najważniejszych osób odpowiedzialnych za gospodarkę. 16 i 17 listopada w Rzeszowie będą prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło, którzy otworzą kongres. Swoje wystąpienie będzie miał wicepremier Mateusz Morawiecki. Wśród uczestników znajdą się też Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, i Marek Chrzanowski, szef Komisji Nadzoru Finansowego. Łącznie w Kongresie 590 weźmie udział 3 tys. osób, a w licznych panelach oprócz ekspertów, przedsiębiorców i menedżerów pojawią się członkowie rządu i przedstawiciele samorządów z całego kraju.

Prezydent z nagrodą

Kongres rozpocznie uroczysta gala, którą otworzy Andrzej Duda, który objął honorowy patronat nad imprezą: – To już tradycja wspierania przez prezydenta polskiej przedsiębiorczości. Można się spodziewać jego wystąpienia, które będzie dotyczyć kwestii gospodarczych, ale także nawiąże do ogólnonarodowej debaty nad zmianami konstytucyjnymi i zapisów dotyczących przedsiębiorczości i warunków prawnych tworzenia podstaw rozwoju gospodarczego – mówi Paweł Mucha, wiceszef Kancelarii Prezydenta RP.

Rzeszów może być dobrym miejscem do przypomnienia, że toczy się debata, której celem jest referendum konsultacyjne mające wskazać kierunki zmian w ustawie zasadniczej, i wciągnięcia w tę dyskusję ludzi biznesu. Możliwe, że jedna z propozycji zmian w konstytucji dotyczyłaby opisania w niej na nowo działalności gospodarczej.

Andrzej Duda ma brać czynny udział w obradach, słuchać wystąpień innych mówców i spotykać się z przedsiębiorcami, w tym szefami największych firm zarówno krajowych, jak i zagranicznych. Razem ze swoim szefem w wielu panelach mają uczestniczyć jego ministrowie i eksperci. Świadectwem podejścia Andrzeja Dudy do tego wydarzenia jest fakt, że to właśnie podczas Kongresu 590 zostaną ogłoszeni laureaci Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP. Nominacje do niej uzyskało 18 firm w sześciu kategoriach: Lider MSP, Narodowy Sukces, Międzynarodowy Sukces, Odpowiedzialny Biznes, Start-UP.PL oraz Badania i Rozwój. – Prezydent mocno promuje przedsiębiorczość. Promuje i wspiera patriotyzm gospodarczy, poza tym wizyta na Podkarpaciu to wsparcie polskiej gospodarki w jej innowacyjnym wymiarze, bo ten region staje się symbolem innowacyjności – podkreśla Paweł Mucha.

Dobry moment dla rządu

Kongres 590 będzie także istotnym wydarzeniem z punktu widzenia rządu. Dla gabinetu Beaty Szydło odbywa się w optymalnym momencie. Gospodarka szybko rośnie, wpływy budżetowe są lepsze od założeń. Perspektywy także wydają się obiecujące, co widać w prognozach nie tylko rządu, ale także międzynarodowych instytucji, takich jak Komisja Europejska. Wzrost polskiej gospodarki ma przekroczyć w tym roku 4 proc., w przyszłym wynieść 3,8 proc., a rok później zwolni do 3,4 proc. PKB. Nawet to, co było do tej pory słabością, czyli słabe tempo inwestycji, wynikające m.in. ze słabszego wykorzystywania unijnych funduszy, może teraz być źródłem przyspieszenia. „Oczekiwany jest szczególnie silny wzrost inwestycji publicznych w końcu 2017 r. i na początku 2018 r. ze względu na wyższe wykorzystanie unijnych funduszy strukturalnych. Odbicie w inwestycjach prywatnych będzie postępowało bardziej stopniowo, przy wsparciu takich czynników, jak silny popyt krajowy i zewnętrzny, wysokie wykorzystanie mocy wytwórczych oraz łatwy dostęp do finansowania” – prognozuje KE.

O ile na świecie nie wydarzy się jakieś gospodarcze nieszczęście, to sytuacja gospodarcza do końca kadencji może być dobra. Rząd może więc się chwalić i stanem finansów publicznych, i rozwojem polskiej gospodarki. – Obecność pani premier na kongresie świadczy o tym, iż rozwój oparty na patriotyzmie gospodarczym jest istotnym elementem programu rządu, którym kieruje. Rozwój Polski w wielu obszarach i na wielu płaszczyznach, poczynając od spraw związanych z gospodarką poprzez rozbudowę armii czy wsparcie rozwoju społecznego jest celem realizowanym od pierwszego dnia po objęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość – tłumaczy obecność Beaty Szydło rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Premier Beata Szydło, ale też Mateusz Morawiecki będą się mogli pochwalić Konstytucją biznesu, którą wicepremier zapowiedział przed rokiem. Rząd przyjął właśnie pakiet ustaw, na czele z najważniejszą – Prawo przedsiębiorców, które mają ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej.

To będzie podsumowanie dwóch lat w gospodarce, ale przede wszystkim skoncentrowane na tym, co zrobiono dla biznesu. Dowodem jest nie tylko przyjęta przez rząd Konstytucja biznesu, ale także inne rozwiązania, takie jak 100 zmian dla firm, CIT dla małych firm i mnóstwo innych zmian rozsianych po innych aktach prawnych, które mają pokazać przedsiębiorcom, że ich sytuacja się poprawiła – mówi Tomasz Fill z resortu rozwoju.

Miejsce w kalendarzu

Najważniejsze będą jednak dyskusje o tym, co czeka polską gospodarkę, i o wyzwaniach, jakie czekają ją i państwo w najbliższych latach. Dyskusje pod ogólnym hasłem „Uwolnić polski potencjał” mają dotyczyć zarówno kwestii ogólnych, jak otoczenie gospodarcze czy system podatkowy, jak i sytuacji w poszczególnych branżach czy wyzwań stojących przed małymi i średnimi firmami. Bo choć stan gospodarki jest dobry, to widać potencjalne punkty zapalne, takie jak m.in. słabe inwestycje prywatne czy sytuacja na rynku pracy, który bardzo szybko zmienił się z rynku pracodawcy w rynek pracownika. W finansach publicznych niepokoić może szybki wzrost wydatków sztywnych.

Charakter spotkania powoduje, że wnioski mogą być bardzo ciekawe. – To pierwsza tego typu impreza w Polsce, w której uczestniczą zarówno przedstawiciele małego, średniego, jak i dużego biznesu. Nikt do tej pory nie stworzył takiego modelu. Tylko na Kongresie 590 jest możliwość, że szef małej firmy informatycznej porozmawia z prezesem dużego banku. Druga istotna cecha kongresu – przygotowuje go organizacja niedochodowa, mająca własną agendę, którą chce zrealizować – mówi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Kongres 590 powstał rok temu i od razu wszedł do pierwszej ligi najważniejszych imprez gospodarczych, takich jak Forum Ekonomiczne w Krynicy, EKG w Katowicach czy EFNI w Sopocie. Nie jest tajemnicą, że sukces był efektem wsparcia obecnej władzy. Tak jak powstanie i rozwój EFNI w Sopocie było kojarzone z PO, tak Rzeszów jest kojarzony z PiS. Pytanie o przyszłość tej imprezy? EFNI udało się przeżyć utratę władzy przez PO, pytanie czy także Kongres 590 na trwałe zagości w kalendarzu istotnych ekonomicznych wydarzeń w Polsce. – Jeśli uda się utrzymać to, co odróżnia Kongres od innych podobnych wydarzeń, może on przetrwać, nawet jeśli PiS straci władzę – uważa Cezary Kaźmierczak.