Marszałek Sejmu Marek Kuchciński, wręczając nagrodę szefowej rządu podkreślił, że "jest to nagroda za to, kim jest Beata Szydło", a więc "nagroda za osobowość".

Kuchciński dodał, że jest to również "nagroda za odwagę" oraz "nagroda za konsekwencję". Bo program, który pani premier realizuje, jest to program, którego główne zręby powstały na początku 2014 r., szlifowany, opracowywany przez 2015 r. i realizowany konsekwentnie do dzisiaj, mamy nadzieję, dalej będzie realizowany - mówił marszałek Sejmu.

Szydło odbierając nagrodę podkreśliła, że „chce przede wszystkim podziękować panu premierowi Jarosławowi Kaczyńskiemu". To jego wizja, jego determinacja i stworzenie drużyny, która ruszyła w Polskę zaowocowało potem zwycięstwami, które odnieśliśmy - mówiła. Wygraliśmy, bo byliśmy drużyną - dodała szefowa rządu.

Dziękowała też ludziom, którzy pisali program PiS, pomagali, wspierali, byli ekspertami i kolegom z klubu PiS. Ja jestem zaledwie tylko i wyłącznie kapitanem drużyny, która ma zmieniać Polskę. Bo tak naprawdę to jest nagroda wszystkich - moich koleżanek i kolegów, którzy siedzą tutaj na sali, którzy pracują na co dzień w rządzie bardzo ciężko, którzy wprowadzają te projekty, programy" - podkreśliła premier. I to jest też nagroda dla całego naszego środowiska - dodała szefowa rządu.

Premier podziękowała również wszystkim zaangażowanym zarówno w kampanię wyborczą prezydenta Andrzeja Dudy jak i w kampanię, która poprzedziła ostatnie wybory parlamentarne. Wyborcy obdarzyli nas zaufaniem, powiedzieli: "spróbujcie, my wam ufamy, zrealizujcie to, o czym mówicie" – mówiła.

Naszym wielkim zobowiązaniem jest to, żeby ten projekt doprowadzić do końca. Ale żeby tak się stało ta drużyna musi cały czas być razem, musimy konsekwentnie i z uporem dążyć do tego, do czego się zobowiązaliśmy – oświadczyła premier. Mogę śmiało powiedzieć, że nie ma tej chwili w rządzie ministra, który nie ma się czym poszczycić - zaznaczyła.

Wszystkie resorty wspaniale pracują i dzięki temu możemy powiedzieć, że tak dużo dobrego się dzieje – dodała premier. Szczególne podziękowanie skierowała do wicepremiera, ministra finansów i rozwoju Mateusza Morawieckiego, za Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju.

Myśmy poszli po to z tym programem, żeby zmienić życie zwykłych Polaków, żeby dać poczucie godnego życia. To jest ogromna rola (minister rodziny, pracy i polityki społecznej) Elżbiety Rafalskiej. Program 500 Plus, który okazał się rewolucyjnym, nie dlatego, że jest to program pomocowy. On zmienił faktycznie życie wielu polskich rodzin – mówiła Szydło. Dodała, że program Rodzina 500 Plus jest także programem napędzającym polską gospodarkę.

Premier dziękowała także ministrowi energii Krzysztofowi Tchórzewskiemu i wiceministrowi resortu Grzegorzowi Tobiszowskiemu za „uratowanie polskiego górnictwa”. Skierowała także podziękowania do wszystkich, którzy pracują w różnych instytucjach w całej Polsce, wprowadzając w życie projekt dobrej zmiany.

Musimy pamiętać, że to jest zaledwie początek drogi, a przed nami długa praca. Najważniejsze to, co pozostaje do zrealizowania – wskazała Szydło. To jest moja rola, żeby ta drużyna cały czas była razem – dodała.

Premier podkreśliła, że przyjeżdżała na Forum Ekonomiczne w Krynicy w różnych rolach jako samorządowiec i parlamentarzysta.

Za każdym razem, kiedy tutaj przyjeżdżałam widziałam i słyszałam dyskusje o Polsce, o Europie, o tym co zrobić, jak zrobić, żeby wszystkim nam żyło się po prostu lepiej, żebyśmy byli państwem, które jest w awangardzie nowoczesnej Europy – powiedziała premier.

Szefowa rządu wyraziła nadzieję, że Forum Ekonomiczne w Krynicy będzie łączyć wszystkich w dyskusji o przyszłości, która ma być „bezpieczna i dawać poczucie satysfakcji młodym Polakom”.

Możemy się różnić, możemy mieć różne zdania, możemy mieć różne poglądy, bo jest to rzeczą naturalną, ale powinna nas łączyć Polska. Myślę, że każdy z nas siedzących tutaj na sali ma takie przekonanie, że właśnie to są bardzo ważne momenty, chwile w życiu naszego narodu, że zmieniamy Polskę, po to, by Polakom lepiej się żyło, byśmy byli zadowoleni z tego miejsca na ziemi, w którym żyjemy – mówiła szefowa rządu.

Premier podziękowała również założycielowi Forum Ekonomicznego w Krynicy Zygmuntowi Berdychowskiemu.

Dodała, że 5 września jest dla niej szczególną datą także ze względów prywatnych. Chcę podziękować osobie, dla której ta data jest tak samo ważna jak dla mnie, bo to dzięki mojej rodzinie, dzięki miejscu na ziemi, które mam jestem tym, kim jestem – podkreśliła premier Szydło.

Laudację na cześć premier Szydło wygłosił dziekan wydziału finansów i prawa Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Mariusz Andrzejewski. Przypomniał, że w 2010 r. kiedy została ona wiceprezesem PiS, objęła obowiązki związane z sprawami gospodarczymi i podjęła „pracę na ciągłym doskonaleniem i opracowywaniem programu gospodarczego”.

Ponadto – jak mówił – wieloletnia praca Szydło w komisji finansów powoduje, że „myśląc i mówiąc o Beacie Szydło myślimy jak najbardziej o tej stronie gospodarczej i ugrupowania politycznego i obecnego rządu”. To powoduje, że jesteśmy w pełni przekonani, że nagroda Forum Ekonomicznego należy się osobie, która tak naprawdę uprawia realną gospodarkę i zmienia tę gospodarkę. Jest głównym liderem zmian gospodarczych w kraju – mówił Andrzejewski.

Zaznaczył jednocześnie, że ta nagroda jest dla szefowej rządu, ale splendor musi też spadać na tych, którymi ona dowodzi, czyli na członków rządu za poszczególne osiągnięcia.

Wśród osiągnięć Andrzejewski wymienił m.in. Program 500plus oraz Mieszkanie plus. Wskazywał też na repolonizację polskiej energetyki, czy uzdrowienie polskiego górnictwa, które „dzieje się na naszych oczach”. Zwracał też na tworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej, co wpływa na polskie bezpieczeństwo.

Premier Beata Szydło nie boi się odważnie zmierzać realizacji postawionych celów przed rządem, że dokonała wspólnie z wicepremierem Mateuszem Morawieckim repolonizacji banków polskich, które są bardzo ważnym elementem na przyszłość, ażebyśmy mogli się rozwijać i ażeby akcja kredytowa w naszym kraju nie pozostawała co do decyzji nie w naszych rękach. Brawo za tę odwagę i to pozostaje też podkreślone w dokonaniach pani premier i pana premiera Mateusza Morawieckiego – mówił Andrzejewski.

Rada Programowa Forum Ekonomicznego przyznaje nagrodę Człowieka Roku wybitnym osobom, które swoją postawą i dokonaniami wywarły największy wpływ na bieg spraw w Europie Środkowowschodniej.

W poprzednich latach tytuł Człowieka Roku trafił do m.in.: papieża Jana Pawła II, Lecha Wałęsy, Donalda Tuska, Jarosława Kaczyńskiego czy premiera Węgier Viktora Orbana.

W trakcie uroczystej gali we wtorek przyznano również nagrody: firmy roku 2016, którą otrzymał Alior Bank oraz nagrodę specjalną dla prezydenta Gruzji Giorgi Margwelaszwili.

Jak zaznaczył w swojej laudacji dyrektor Studium Europy Wschodniej UW Jan Malicki, gruziński prezydent postawił sobie za cele "dbałość o niepodległość, niezależność Gruzji, o wolność Gruzji, o bliskość Gruzji do Zachodu, Gruzję będącą jak najbliżej Europy". "Ci, którzy myśleli, że nowy prezydent zmieni kierunek myślenia Gruzji bardzo, bardzo się pomylili" - dodał.

Odbierając nagrodę z rąk b. prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki Margwelaszwili podkreślił, że "Gruzja obrała swoją drogę w kierunku tych samych wartości, które również dla was są ważne, wartości, które były ważne dla naszych przodków, wartości dotyczących swobód obywatelskich, praw człowieka, państwa prawa".

Zapewnił również, że jego kraj jest zdeterminowany, aby cele te zrealizować. Chcemy być razem, iść z wami ramię w ramię i chcemy aktywnie integrować się z Unią Europejską, aktywnie promować tę integrację, chcemy przyjąć pewne zobowiązania związane z globalną stabilnością, to, co robimy od czasu odzyskania naszej niepodległości - powiedział gruziński prezydent.