Takie prawo dają podatnikom przepisy Ordynacji podatkowej. Zgodnie z art. 81, podatnicy, płatnicy i inkasenci mogą skorygować uprzednio złożoną deklarację. Jak długo fiskus będzie czekał, aż podatnik naniesie niezbędne poprawki? Co do zasady, składający korektę nie musi się śpieszyć. W świetle prawa, zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Termin ten mija 1 maja 2017 roku, zatem urząd skarbowy może upomnieć się o należny podatek do końca 2022 roku. Istnieją jednak powody, dla których warto szybciej dokonać korekty.

Zwlekanie ze złożeniem korekty może uszczuplić finanse podatnika. W wyniku poprawienia błędów popełnionych podczas rozliczenia, może bowiem okazać się, że istnieje konieczność przekazania fiskusowi należnego podatku a wraz z nim odsetek. Dlatego też, mimo że termin na złożenie korekty zeznania podatkowego za 2016 rok mija dopiero końcem 2022 roku, poprawione zeznanie najlepiej złożyć zaraz po wykryciu błędu.

Jak skutecznie skorygować zeznanie?

Od 1 stycznia podatnicy nie muszą uzasadniać dlaczego chcą dokonać korekty. Podobnie jak w przypadku składania właściwego druku w okresie rozliczeniowym, wystarczy jedynie przesłać deklarację uwzględniając, że jest to korekta zeznania. Można przekazać ją fiskusowi za pośrednictwem Poczty Polskiej, elektronicznie lub w okienku podawczym urzędu skarbowego.

W formularzu podatkowym podatnik wybiera jedną z opcji oznaczonej jako zeznanie lub korekta. Dzięki zeznaniu korygującemu podatnik zmienia treść pierwotnie przekazanej deklaracji. W wyniku zmiany, zeznanie pierwotnie złożone nie będzie brane przez organ skarbowy pod uwagę. Podobnie w przypadku kontroli , urzędnicy sprawdzą wyłącznie informacje podane w poprawionym zeznaniu. Wówczas warto posiadać potwierdzenie nadania korekty formularza podatkowego, o które można wnioskować zarówno przy tradycyjnej formie złożenia druku, jak i w formie elektronicznej. Takim potwierdzeniem jest Urzędowe Poświadczenie Odbioru (UPO).

Co grozi za błędy popełnione w deklaracji?

Podatnicy, którzy spóźnili się ze złożeniem zeznania podatkowego, lub w ogóle zaniechali tego obowiązku w szczególności narażeni są na sankcje. Konsekwencje poniosą też osoby, które celowo wprowadziły organy skarbowe w błąd podając fałszywe informacje. W przypadku ukrywania dochodów lub zaniżania wysokości należnego podatku przez podatników, kara może być szczególnie dotkliwa. Zgodnie z art. 76. Kodeksu karno-skarbowego, „kto przez podanie danych niezgodnych ze stanem rzeczywistym lub zatajenie rzeczywistego stanu rzeczy wprowadza w błąd właściwy organ narażając na nienależny zwrot wydatków, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie.

O wykroczeniu mówimy w przypadku, gdy wartość czynu popełnionego przez podatnika nie przekroczy pięciokrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia. To w 2017 roku wzrosło do 2000 złotych, zatem wartość czynu zabronionego nie może przekroczyć 10 tys. zł. Przekroczenie wskazanej sumy kwalifikuje dany czyn do kategorii przestępstwa skarbowego.