Wiceprezes GUS Halina Dmochowska podkreśliła, że w ubiegłym roku w naszej gospodarce umocniły się pozytywne tendencje. Wyjaśniła, że głównym czynnikiem wzrostu był popyt krajowy. - Jego pozytywny wpływ na wzrost PKB oceniamy na 3,3 punktu wobec 4,8 rok wcześniej - uzupełniła.

Zaznaczyła, że wyższy niż przeciętnie i większy niż w 2014 roku wzrost odnotowano między innymi w przemyśle.

Dzisiejsze dane są nieco lepsze niż oczekiwania analityków, którzy wskazywali na wzrost PKB w 2015 roku o 3,5 procent.

Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek podkreśla, że odczyt jest lepszy, niż spodziewali się eksperci. Oczekiwania kształtowały się na poziomie 3,5 procent. Dane są też lepsze niż w 2014 roku, kiedy wzrost gospodarczy wyniósł 3,3 procent.

Monika Kurtek wyjaśnia, że polskiej gospodarce pomogła między innymi skłonność Polaków do wydawania pieniędzy. Ponad 3 - procentowy wzrost konsumpcji zawdzięczamy poprawie sytuacji na rynku pracy i deflacji. W ubiegłym roku wzrosły też inwestycje.

Ekonomistka prognozuje, że tempo wzrostu gospodarczego nadal będzie lekko przyspieszać. Według niej w tym roku PKB w Polsce może wzrosnąć o 3,8 procent.