Teoretycznie wyższa stawka VAT ma obowiązywać do stycznia 2017. Wtedy, zgodnie z ustawą, uchwaloną przez poprzednie władze, stawka spadnie  23 do 22 proc. Wicepremier Piotr Gliński nie wyklucza jednak, że rząd zmieni prawo i wydłuży czas obowiązywania wyższego podatku. Wszystko zależy bowiem od tego, czy nowym władzom uda się uszczelnić system i zwiększyć wpływy.

Przypomnę, że Polska traciła, według niezależnych ekspertów, około 50 miliardów złotych na wyłudzeniach zwrotów VAT i 50 miliardów na międzynarodowym unikaniu opodatkowania. Jeżeli nawet jedną trzecią tego uszczelnimy, to będziemy już w zupełnie innej sytuacji - tłumaczy na antenie RMF FM. Pytany, czy na pewno możemy liczyć na obniżenie stawki VAT, odpowiada, że nie powie w stu procentach czy jest przesądzona, czy nie. Zobaczymy jak będzie wyglądało wykonanie budżetu w 2016 roku - podsumował.