SK Bank to pierwszy przypadek upadłości banku od 2001 r., kiedy niewypłacalna okazała się niewielka instytucja z sektora spółdzielczego. Rok wcześniej zbankrutował Bank Staropolski i to była najgłośniejsza upadłość banku w ostatnich kilkunastu latach. Kwota wypłaconych przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny środków gwarantowanych wyniosła wówczas nieco ponad 600 mln zł. Teraz będzie kilka razy wyższa (kwota depozytów gwarantowanych to niemal 2,05 mld zł).

BFG gwarantuje depozyty do równowartości 100 tys. euro. Spełnienie warunku gwarancji nastąpi z chwilą złożenia przez KNF wniosku o upadłość banku. Dlaczego SK Bank bankrutuje? Jego kapitały wynosiły 361,2 mln zł, a strata z pierwszych dziesięciu miesięcy tego roku przekracza 1,6 mld zł.

Poprzedni zarząd SBRzR dopuścił do nadmiernej koncentracji kredytów, nie ujawniał pośrednich powiązań pomiędzy finansowanymi przez bank kredytobiorcami i przyjmował jako podstawę pomniejszeń podstawy tworzenia koniecznych rezerw na pokrycie ryzyka kredytowego nieadekwatne zabezpieczenia. Skala koniecznych odpisów spowodowała, że wskutek ich utworzenia aktywa banku spółdzielczego nie wystarczają na pokrycie jego zobowiązań, co oznacza, że w świetle obowiązujących przepisów prawa SBRzR posiada głęboko ujemne fundusze własne i jest niewypłacalny -  informuje w komunikacie o zawieszeniu działalności Komisja Nadzoru Finansowego. Od sierpnia tego roku bankiem kierował wyznaczony przez nadzór zarząd komisaryczny.

Bankrutujący bank powstał pod koniec 1926 r. SK Bank jeszcze kilka miesięcy temu był największym bankiem spółdzielczym w Polsce z sumą bilansową rzędu 4 mld zł i depozytami o wartości ponad 3 mld zł. Według stanu na koniec października depozyty wynosiły 2,15 mld zł (klienci indywidualni mieli w banku 2,06 mld zł). Bank prowadził 109,3 tys. rachunków.