Ekonomiści wskazują, ze po raz pierwszy od wiosny ubiegłego roku zdrożała żywność. Wciąż tanieje za to transport, w tym paliwo. Najbardziej podrożały warzywa (o 5,7 procent), cukier (o 1,6 procent) i czekolada (o 1,0 procent).

Ekonomista PKO BP, Piotr Bujak przypomina, że na wcześniej GUS przewidywał spadek cen w ujęciu rocznym o 0,8 procent. Jego zdaniem powinniśmy przyzwyczaić się o rewizji danych o cenach ponieważ pierwsze szacunki publikowane są na początku miesiąca.

Rozmówca IAR szacuje, że ceny odbiją mocniej już w kolejnych miesiącach. W grudniu lub w styczniu, według ekonomisty, będziemy mieli do czynienia ze wzrostem cen. Jego zdaniem, może być to argument przeciwko zbyt pochopnej obniżki stóp procentowych, która jest oczekiwana przez niektórych uczestników rynku finansowego w przyszłym roku.

Wcześniej GUS opublikował dane o wzroście gospodarczym w trzecim kwartale. W przyszłym tygodniu czeka nas kolejna porcja informacji z gospodarki. Poznamy dane z rynku pracy oraz z handlu i przemysłu.