Roczny dochód do opodatkowania wyższy niż 1 mln zł zadeklarowało w ubiegłym roku około 16 tys. osób. To wstępne dane z izb skarbowych za 2014 r. Pokazują one, że tendencja z poprzednich lat - w których milionerów systematycznie przybywało - nadal się utrzymuje. W ciągu ostatniego roku grono zamożnych powiększyło się o niemal 1400 osób.

Prym wiodą regiony z dużymi miastami, jak Mazowsze. Tu milionerów mamy najwięcej, w ubiegłym roku było ich 4278. Sporo jest ich też w Wielkopolsce, bo 1692. Jednak relatywnie najszybciej bogacą się mieszkańcy regionów, które nie są synonimem zamożności. Procentowo najwięcej milionerów przybyło w Świętokrzyskiem; ich liczba zwiększyła się o jedną trzecią. Na drugim miejscu pod tym względem jest Podlasie.

Partner w KPMG Andrzej Marczak mówi, że najzamożniejsi Polacy dorabiają się majątku na trzy sposoby. Pierwszy to własna działalność gospodarcza. Jeśli ktoś zarabia odpowiednio dużo, to wybiera rozliczenie liniowe według stawki 19 proc. To stosunkowo niskie opodatkowanie jak na tak wysoki dochód. Według wyliczeń KPMG ta forma opodatkowania zaczyna się opłacać już przy 120 tys. zł rocznego dochodu.

Drugą majętną grupą są wysoko opłacani pracownicy, najczęściej menedżerowie wysokiego szczebla. Ile można zarobić, będąc członkiem zarządu banku notowanego na giełdzie, widać w raportach takich instytucji – w grę wchodzą miliony złotych rocznie - tłumaczy Marczak. Pozostali to ci, którzy czerpią wyłącznie dochody z inwestycji, np. w nieruchomości, lub dorobili się na giełdzie. Z danych z większości izb wynika jednak, że zyski ze sprzedaży papierów wartościowych w ubiegłym roku były niższe niż rok wcześniej.