Dziennik.pl postanowił przyjrzeć się wynagrodzeniu pracowników Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, które mają najwięcej uprawnień i możliwości, w tym także do posługiwania się fałszywymi dokumentami. Aby znaleźć skalę porównawczą, zestawiliśmy je z wynagrodzeniem pracowników policji, którzy już z takich przywilejów korzystać nie mogą.

Agent agentowi nierówny 

Nie jest tajemnicą, że na jedne z najwyższych uposażeń mogą liczyć osoby zatrudnione w CBA, która zajmuje się przeciwdziałaniem korupcji, zapobieganiem i wykrywaniem przestępstw przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. Obok pensji zasadniczej - ta naczelnego kierownictwa waha się od 7 do 10 tys. zł - dochodzą także premie - od 1 do 30 proc. oraz inne świadczenia, w tym m.in. wynagrodzenie za podróże służbowe, nagrody i zapomogi. W efekcie, jak podaje portal wynagrodzenia.pl, przeciętne uposażenie funkcjonariuszy CBA wynosi 5,3 tys. zł.

Najwyższą pensję zasadniczą dostaje przy tym szef CBA, a wynosi ona 10,5 tys. zł. Jego zastępca dostaje już 9,2 tys. zł, dyrektor departamentu - 8,2 tys. zł., dyrektor biura/delegatury - 7,8 tys. zł, a naczelnik wydziału - 7,2 tys. zł. Ile zarabiają agenci?

"Młodsi agenci otrzymują od 3,4 do 3,8 tys. zł. Osoby piastujące stanowisko agenta od 3,6 do 4,4 tys. zł. Maksymalne wynagrodzenie zasadnicze starszych agentów wynosi 4,8 tys. zł, a specjalnych 5,2 tys. zł", można także przeczytać w zestawieniu firmy Sedlak&Sedlak. Więcej od agentów zarabiają kierownicy sekcji (od 5,3 do 6 tys. zł), zastępcy naczelników wydziałów oraz eksperci - do 7 tys. zł. Z kolei młodszy inspektor może liczyć na pensję zasadniczą w wysokości 2,9 tys. zł.

To jednak tylko kwoty zasadnicze, które i tak rosną wraz z wysługą lat. I tak np. po 5 latach pracy, pensja wzrośnie o 5 proc. Dla szefa CBA oznacza to podwyżkę - i to tylko z tego tytułu - o 525 zł, a dla agenta specjalnego - 230 zł. Każdy kolejny rok służby, to kolejny 1 proc. podwyżki - aż do 20 proc. za 20 lat służby.

Pensje zasadnicze pracowników CBA uzupełniają także i inne dodatki, w tym m.in.: mieszkaniowy, osiedleniowy i specjalny. Dla przykładu, dodatek osiedleniowy sięga 200 proc. przysługującego uposażenia dla danego stanowiska. Jeżeli funkcjonariusz jest singlem, to wynosi on 50 proc. uposażenia. Możliwości jest jednak dużo więcej, bo są to także:  dodatkowy urlop wypoczynkowy do 7 dni roboczych, nagroda - pieniężna lub rzeczowa, awans, order lub odznaczenie. 

Co może zaskakiwać, CBA to jednak służba, która w porównaniu z innymi, dostaje co roku najmniej środków z budżetu państwa, bo około 110 mln zł. Na wynagrodzenia jej pracowników idzie około trzy czwarte tej kwoty. Największy budżet spośród służb bezpieczeństwa ma z kolei ABW - to ponad 500 mln zł. Wynagrodzenia jej funkcjonariuszy tylko w 2013 roku pochłonęły ponad 377 mln zł. W tym czasie szef agencji osiągnął dochód niemal 300 tys. zł, co daje około 25 tys. zł miesięcznie, jak wynika z jego oświadczenia majątkowego, a o czym swego czasu informowały wszystkie media.

Oficjalnie zarobki pracowników ABW, czy także Agencji Wywiadu (z budżetu dostaje ponad 140 mln zł) są jednak objęte tajemnicą. Wiadomo jednak, że nowo przyjęty pracownik może liczyć na 2-2,5 tys. zł miesięcznie. I to bez dodatków i premii za wykonanie konkretnego zadania i bez wysługi lat. Po kilku latach kwota ta wrośnie już do około 4 tys. zł. A jak na tym tle wyglądają wynagrodzenia w policji?

Od kursanta do komendanta głównego

Kursant (1. grupa zaszeregowania, czyli funkcjonariusz, który przebywa na stacjonarnym szkoleniu podstawowym) zarabia miesięcznie średnio 1,6 tys. zł - ma też zapewnione na czas kursu zakwaterowanie i wyżywienie, można przeczytać na stronie policji.

Kiedy zostaje policjantem przysługuje mu już 2,4 tys. zł, referentem - 2,8 tys. zł, a dzielnicowym - 3,1 tys. zł. Do tego dochodzą także: dodatek stażowy, dodatek służbowy/funkcyjny i ten za stopień, a także mundurówka, nagroda roczna, czyli tzw. trzynastka oraz świadczenia socjalne.

"Najliczniejszą grupę stanowią osoby zatrudnione na etatach detektywa i asystenta - pracuje w niej ponad 22,2 tys. policjantów. Zarabiają oni średnio 3,4 tys. zł. Szóstą grupę zaszeregowania stanowią policjanci na stanowiskach dyżurnych i specjalistów - średnie miesięczne zarobki to w tym wypadku 3,9 tys. zł. (…) Dla porównania komendant powiatowy zarabia średnio 6,8 tys. zł, wojewódzki - 8,8 tys. zł, zastępca komendanta głównego - 12,5 tys. zł, a komendant główny policji - 14,2 tys. zł". (mowa jest o wynagrodzeniu netto, w przypadku wynagrodzenia policjantów (dane netto). 

Tym samym oznacza to, że średnia pensja policjanta to 3,8 tys. zł miesięcznie. 4,8 tys. zł dostaje z kolei pracownik służb specjalnych, przy czym 25 proc. z nich zarabia więcej niż 6,2 tys. zł, wynika także z zestawienia portalu wynagrodzenia.pl. 

CZYTAJ TEŻ: Szef Pracodawców RP do Sienkiewicza: Przeproś "misiów". Składają się na ministerialną pensję >>>