Według unijnych urzędników, nowa lista reform, od których uzależniona jest pomoc, przyszła z Aten zbyt późno. Ale słychać też i takie komentarze, że planowane działania nie satysfakcjonują eurogrupy.

Grecja poprosiła o wcześniejszą wypłatę pożyczki, bo musi załatać dziurę budżetową szybciej niż się spodziewała. W tej sprawie grecki premier dzwonił do szefa Komisji Europejskiej.

- Jesteśmy w kontakcie z władzami Grecji i staramy się ustalić jej finansowe potrzeby - powiedziała rzeczniczka Komisji Annika Breithardt.

Grecja miała nadzieję, że jeśli wyśle do Brukseli poprawioną wersję reform, które zamierza przeprowadzić, to jeszcze w tym miesiącu otrzyma część z siedmiu miliardów euro obiecanych w tym roku. Jednak według dotychczasowych ustaleń, kolejne pożyczki miały być wypłacone dopiero po pozytywnym ocenieniu przez euroland przeprowadzonych reform.

CZYTAJ TEŻ: Grecy masowo wycofują pieniądze z banków. Bez pomocy kraj zbankrutuje >>>