W piątek ruszą wypłaty środków gwarantowanych klientów SKOK Wołomin, wobec którego wniosek o upadłość zgłosiła w minionym tygodniu Komisja Nadzoru Finansowego - dowiedział się dziennik.pl.

Wypłat będzie dokonywał PKO BP, który właśnie podpisał umowę w tej sprawie z Bankowym Funduszem Gwarancyjnym. Klienci upadłego SKOK-u będą mieć do dyspozycji ponad 1000 placówek największego krajowego banku (wypłat nie będzie można dokonywać w placówkach, które funkcjonowały pod logo Nordea Banku).

Jak ustalił dziennik.pl, uprawnionych do otrzymania zwrotu pieniędzy ze SKOK Wołomin jest ok. 45 tys. jego deponentów. Suma depozytów gwarantowanych wynosiła 2,2-2,3 mld zł.

Żeby otrzymać pieniądze klientom SKOK-u Wołomin wystarczy wizyta w oddziale PKO BP i okazanie własnego dokumentu tożsamości. Zamiast gotówki można zdecydować się na przelew. W takiej sytuacji należy podać numer rachunku, na który mają trafić środki.

KOMU PRZYSŁUGUJĄ GWARANCJE

Gwarantowane są środki pieniężne:
• osób fizycznych,
• organizacji pozarządowych w rozumieniu ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie,
• posiadających osobowość prawną jednostek organizacyjnych kościoła lub związku wyznaniowego,
• spółdzielni,
• związków zawodowych,
• wspólnot mieszkaniowych.

Gwarancje nie obejmują depozytów złożonych w SKOK Wołomin przez inne kasy oraz kadrę zarządzającą SKOK Wołomin, a także kwot przekraczających równowartość 100 tys. euro (w tym wypadku 418,05 tys. zł. W przypadku rachunku wspólnego, tj. konta prowadzonego dla kilku osób, należność deponenta liczona jest w następujący sposób: środki na rachunku wspólnym dzielone są między współposiadaczy, zgodnie z postanowieniami zawartymi w umowie rachunku, a jeżeli takich postanowień nie ma – ustala się dla wszystkich równe części, i oblicza wartość środków gwarantowanych odrębnie dla każdego współposiadacza do wysokości limitu ustawowego.

ZOBACZ TAKŻE: CBA zatrzymało prezesa SKOK-u Wołomin. "W grę wchodzą wielomilionowe kwoty">>>