Dziś rano korespondent IAR poinformował o istnieniu specjalnej instrukcji Departamentu Kontroli Laboratoryjnej i Certyfikatów czeskiej Inspekcji Rolnej i Żywności. 

CZYTAJ TAKŻE: Kolejny front walki o polską żywność. Piechociński: Od dawna iskrzyło...>>>

Pierwszy zareagował szef resortu rolnictwa Marian Jurečka. Nie z robił tego oficjalnie, lecz na twitterze. Napisał jedynie, że "Chcę jasno oświadczyć, że organy naszego dozoru stosują jedną miarę wobec wszystkich! Nie jest prawdą, że poświęcamy więcej uwagi na towary z Polski".

Minister zapewnił jednocześnie, że skontaktuje się telefonicznie z szefem polskiego resortu rolnictwa. Dyrektywy i procedury unijne nie przewidują wybiórczych kontroli żywności. Ponadto na jednym z portali internetowych wypowiedział się rzecznik czeskiej Inspekcji Rolnej i Żywności Pavel Kopřiva.

Stwierdził, że "dokument może być wyjęty z kontekstu, a jeśli istnieje to tylko jego falsyfikat". Dodał również, że nie wie jakim dokumentem Informacyjna Agencja Radiowa dysponuje.