Maciej Grabowski powiedział dziennikarzom, że bezpieczeństwo prowadzonych prac potwierdzają kontrole realizowane przez służby ochrony środowiska. Dodał, że służą temu również przeprowadzone zmiany prawa, które zwiększyły w praktyce możliwości kontrolne urzędów górniczych i inspektorów ochrony środowiska. Minister przyznał także, odwiedzając niejedną wiertnię nie spotkał się dotychczas z nieprofesjonalnym podejściem inwestora. 

Maciej Grabowski powiedział, że w wielu krajach Europy Zachodniej, w tym również posiadających bogate doświadczenia w wydobywaniu węglowodorów, największym problemem przy pozyskiwaniu gazu łupkowego jest opór społeczny.

Minister nie wykluczył, że może się to zmienić w obliczu konfliktu na wschodzie Europy. Szef resortu środowiska nie spodziewa się jednak, by nastąpiło to zbyt szybko.
Prace wiertnicze w Kisielsku na Lubelszczyźnie prowadzi Orlen Upstream.

To trzecie miejsce, gdzie spółka przeprowadza zabieg szczelinowania hydraulicznego.