Resort rolnictwa intensyfikuje prace nad znalezieniem dla polskich produktów rolnych nowych rynków zbytu, proponuje też rozwiązania wewnętrzne. Mówił o tym w rozmowie z ISBNews Marek Sawicki. - W poniedziałek złożyliśmy do ministerstwa finansów propozycję okresowego zawieszenia akcyzy na cydr i oczekujemy na decyzję resortu. Jednak zdecydowanie ważniejsze jest znalezienie nowych rynków dla polskich produktów rolnych - przekonuje Sawicki.

Według niego bardzo perspektywiczne są Chiny oraz Indie, jednak pewną barierą są ich wewnętrzne przepisy lub normy fitosanitarne. Eksperci jednak pracują nad szybkim ich pokonaniem.

- Ale już Iran nie wymaga specjalnych świadectw fitosanitarnych, lecz musimy dotrzeć do potencjalnych kupców. Obecnie pracuje nad tym ich ambasador. Najszybciej natomiast możemy otworzyć rynki Algierii, Maroka i Arabii Saudyjskiej, ale zdajemy sobie sprawę, że trudnością będzie przekonanie tamtejszego konsumenta do europejskich owoców czy warzyw - powiedział Sawicki.

Polska i polscy producenci będą więc uczestniczyć w targach, a misje handlowe pracować nad promocją naszych wyrobów rolnych.

- To jest potencjał kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy ton jabłek i kilku tysięcy ton innych owoców i warzyw. Nie wydaje się to dużo przy 700 tys. ton jabłek wysyłanych do Rosji, ale jeśli znajdziemy 10 odbiorców na 30 tys. to zrekompensujemy znacząca cześć strat. W obecnej sytuacji nie można więc lekceważyć żadnej możliwości - podkreślił Sawicki.

W wtorek prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret, który zakazuje lub ogranicza na rok wwóz do Rosji niektórych produktów rolnych, surowców i artykułów spożywczych dla krajów, które wcześniej wprowadziły sankcje na Rosję w związku z kryzysem ukraińskim. W odpowiedzi na dekret premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ogłosił, że na liście krajów, które obejmie embargo znajdą się państwa Unii Europejskiej, Stany Zjednoczone, Australia, Kanada oraz Norwegia. Sankcje będą dotyczyły owoców, warzyw, mięsa, ryb, mleka, nabiału. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

CZYTAJ WIĘCEJ: Trzy kraje stracą najwięcej na rosyjskim embargu >>>

ZOBACZ TAKŻE: Embargo jak autosankcje? "W Rosji mogą wprowadzić kartki na żywność" >>>