Optymistyczne prognozy gospodarcze Narodowego Banku Polskiego. Bank centralny opublikował raport, z którego wynika, że w nadchodzących latach wzrost PKB będzie się w Polsce utrzymywał na poziomie około 3,5 procent. Jacek Kotłowski z NBP powiedział IAR, że gospodarka będzie rosła dzięki wysokim inwestycjom i skłonności Polaków do wydawania pieniędzy. Nastroje w społeczeństwie wynikają między innymi z poprawy na rynku pracy, wzrostu wynagrodzeń i niskiej inflacji.

NBP prognozuje też, że tempo wzrostu cen będzie powolne. W najbliższych miesiącach może pojawić się też deflacja czyli spadek ogólnego poziomu cen. Jacek Kotłowski wyjaśnia, że to zjawisko zwykle hamuje wzrost gospodarczy. Jednak tym razem nie ma się czego obawiać, bo nieznaczny spadek cen nie spowoduje, że Polacy przestaną wydawać pieniądze w oczekiwaniu na jeszcze bardziej atrakcyjne oferty w sklepach.

Z danych NBP wynika też, że bezrobocie będzie systematycznie spadać. Na koniec tego roku powinno wynieść nieco poniżej 10 procent, rok później mniej niż 9 procent, a w 2016 roku 8 procent.