Od września polski Produkt Krajowy Brutto będzie wyższy. Niestety, wzrośnie jedynie na papierze, za sprawą wliczania do niego dochodów nielegalnych. Nowy sposób obliczania wzrostu gospodarczego uwzględni między innymi wpływy z prostytucji, czy przemytu. Wiceprezes Głównego Urzędy Statystycznego Halina Dmochowska przyznaje, że uzyskanie informacji o nielegalnym obrocie nie będzie proste, ale statystycy mają swoje sposoby. Źródłem wiedzy mogą być na przykład informacje pochodzące z policji, organizacji pozarządowych, czy niektórych stowarzyszeń.

Wiceprezes GUS wyjaśnia, że chodzi o pokazanie rzeczywistego stanu gospodarki. Nowy sposób obliczania wzrostu gospodarczego będzie uwzględniał również między innymi nakłady na badania i rozwój. Halina Dmochowska podkreśla, że nad wprowadzeniem zmian w metodologii pracują wszystkie europejskie urzędy statystyczne, a wiele pozaeuropejskich już oblicza PKB na nowych zasadach.