Donald Tusk odwiedził zakłady chemiczne w Policach koło Szczecina. Podkreślił, że dzięki udanej restrukturyzacji fabryka dobrze radzi sobie na rynku, co jest znakiem nadziei nie tylko dla Polic, ale dla całego Pomorza. Premier wyraził przekonanie, że dzięki zmianom na rynku gazowym Unii Europejskiej zakłady, które korzystają z gazu ziemnego, będą się mogły dalej rozwijać.

Mówiąc o sytuacji Pomorza Zachodniego Donald Tusk powiedział, że wzrost inwestycji w tym województwie będzie zależał od rozwoju infrastruktury.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy premier podkreślił, że każdy kto chce wesprzeć Polskę, powinien wziąć udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Niezależnie od tego, na kogo ludzie będą głosować, im więcej ich pójdzie do wyborów, tym lepiej dla Polski - powiedział szef rządu. Tusk dodał, że zarówno eurosceptycyzm Prawa i Sprawiedliwości, jak i Nowej Prawicy, jest szkodliwy dla Polski.

Mówiąc o pozwie zbiorowym poszkodowanych przez Amber Gold przeciwko skarbowi państwa premier przyznał, że można było zrobić więcej, aby ostrzec obywateli przed działalnością spółki. Dodał jednak, że udział w ryzykownych inwestycjach zawsze wiąże się z odpowiedzialnością.