Jean-Claude Juncker popiera pomysł unii energetycznej. Po spotkaniu z polskim premierem luksemburski polityk powiedział, że jest to inteligentna i mądra propozycja. Były premier Luksemburga jest kandydatem Europejskiej Partii Ludowej na nowego szefa Komisji Europejskiej. Dlatego jego poparcie dla idei zacieśnienia współpracy w dziedzinie energetyki było ważne dla polskiego rządu. Juncker pozytywnie skomentował propozycję Donalda Tuska o wspólnym negocjowaniu ceny za dostawy gazu przez całą wspólnotę. Polityk podkreślił, że to powinno wzmocnić pozycję państw unijnych w negocjacjach na przykład z Rosją.

Donald Tusk będzie dziś rozmawiał o unii energetycznej w Berlinie z Angelę Merkel. Kanclerz Niemiec deklarowała w marcu w Warszawie, że Unia Europejska potrzebuje wspólnego rynku energetycznego. O wspólnych unijnych zakupach gazu od Rosji należy rozmawiać, pamiętając jednak, że jest to decyzja firm, a nie rządów - mówiła Merkel. W przyszłym tygodniu Donald Tusk ma rozmawiać o unii energetycznej z premierem Hiszpanii. W planach są też spotkania w Lizbonie i Londynie.

Polski rząd przekonuje, że w związku z napiętą sytuacją wokół Ukrainy, istnieje potrzeba utworzenia unijnej agencji zaopatrującej państwa europejskie w błękitne paliwo. Obecnie w Unii Europejskiej ponad 30 procent zużywanego gazu pochodzi z Rosji.