Banki w Unii mają być odporniejsze na kryzysy a oszczędności klientów bardziej bezpieczne. Parlament Europejski przyjął w tej sprawie pakiet przepisów.
Kryzys finansowy oraz bankructwa banków skłoniły państwa członkowskie do podjęcia radykalnych zmian. Nowe regulacje, w ramach tworzonej Unii Bankowej, mają zapewnić, że pieniądze podatników nie będą już używane do ratowania upadających banków.

Nowe przepisy zobowiązują je do zabezpieczenia ponoszonego ryzyka finansowego i stworzenia w ramach unii, specjalnego funduszu w wysokości 55 miliardów euro. Ponadto banki, w przypadku kłopotów finansowych, będą musiały zagwarantować wypłatę do stu tysięcy euro, depozytów, czyli oszczędności ulokowanych przez klientów. Zostaną tez zobowiązane do dysponowana planem restrukturyzacji lub ewentualnego zakończenia działalności w sposób uporządkowany, chroniący klientów.
Jak powiedziała poseł Danuta Hubner, Polska będzie mogła przystąpić do Unii Bankowej, jeśli podejmie decyzję o poddaniu się europejskiemu nadzorowi. Jej zdaniem byłaby to słuszna decyzja.

PE uznał też, że każdy mieszkaniec Unii Europejskiej powinien mieć prawo posiadania konta bankowego. Projekt przepisów w tej sprawie zatwierdził Parlament Europejski. Konto w banku ma być powszechnym prawem. Zdaniem posła Sławomira Nitrasa, będą je mogły otworzyć również osoby, którym bank dotychczas odmawiał takiej usługi z powodu posiadanych długów lub niespłaconych kredytów. Ponadto na banki zostanie nałożony obowiązek informowania pod koniec roku klientów, jakie ponieśli koszty w związku z posiadanym rachunkiem bankowym. Umożliwi to porównanie kosztów i przeniesienie rachunku tam, gdzie jest najlepsza oferta.

Prawdziwą rewolucją - według posła Nitrasa - będzie możliwość przeniesienia konta wraz ze wszystkimi zleceniami do wskazanego konkurencyjnego banku, podobnie jak dzieje się to z przeniesieniem numeru telefonu do innego operatora. Zlecenie takie powinno zostać wykonane do siedmiu dni. Przepisy zaczną obowiązywać jeszcze w tym roku.