Wszystko przez zaległości we wpłatach "janosikowego", które teraz ściąga od Mazowsza resort finansów. Marszałek województwa Adam Struzik szuka sposobów na wyjście ze spirali długów. Szansę wypatrzył… na torach.

"Dziennik Gazeta Prawna" dotarł do pisma, jakie prawnicy urzędu marszałkowskiego przesłali do działającego w imieniu MF urzędu skarbowego. Proponują w nim częściową nacjonalizację jednej ze spółek kolejowych. „Za wystarczające do ewentualnego zaspokojenia wierzyciela należy uznać skierowanie egzekucji do praw majątkowych posiadanych przez zobowiązanego w postaci udziałów w spółce Przewozy Regionalne Sp. z o.o. […], który jest posiadaczem udziałów o wartości nominalnej 207.982.000 zł, które wielokrotnie przewyższają należność objętą tytułem wykonawczym i w całości wystarczą na zaspokojenie roszczeń wierzyciela” – czytamy w piśmie.

Dla samej spółki nie wydaje się to być problemem. – Na terenie województwa mazowieckiego nie świadczymy regionalnych usług przewozowych. Ewentualne zbycie udziałów w Przewozach Regionalnych leży w gestii Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, jednego z właścicieli spółki – odpowiedziała nam Marta Milewska, rzecznik Przewozów Regionalnych.

Zaległości Mazowsza za ubiegłoroczne janosikowe sięgają 108 mln zł. Część z nich już została wyegzekwowana.

Więcej na ten temat we wtorkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej".