Lekceważenie ukrytego długu publicznego grozi Polsce powtórzeniem losów Grecji, czy Portugalii - ostrzega fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju. FOR zaktualizował wiszący w centrum Warszawy licznik, który przekracza 900 miliardów złotych. Nowa wersja informuje też o długu ukrytym, który wynosi ponad 3 biliony złotych.

Inicjator wywieszenia licznika w stolicy Leszek Balcerowicz podkreśla, że proponowana reforma OFE to zamach na oszczędności emerytalne Polaków i ukrywanie długu, który i tak trzeba będzie spłacić. Jak dodał - zarówno zobowiązania jawne, jak i niejawne stanowią zagrożenie dla wzrostu gospodarczego i grożą między innymi podnoszeniem podatków.

Aleksander Łaszek z FOR dodał, że ignorowanie długu ukrytego kończy się poważnymi kryzysami, o jakich słyszeliśmy w ostatnich latach. Przykładami są Grecji, Portugalia, czy amerykańskie miasto Detroit. Ukryty dług publiczny pokazuje ustawowe zobowiązania państwa do przyszłych wydatków. Chodzi głównie o emerytury, które trzeba będzie wypłacić osobom ubezpieczonym. Według obliczeń FOR wysokość długu na mieszkańca Polski wynosi ponad 83 tysiące złotych.