Komisja miałaby wyjaśnić proces konstruowania budżetu, a także odpowiedzieć na pytanie, co dzieje się z pieniędzmi publicznymi. W ciągu dwóch tygodni PiS ma złożyć odpowiedni wniosek w tej sprawie. - Bardzo ciekawy pomysł. Zawsze chętnie będę odpowiadał na wszelkie pytania. Ale lepszy od komisji byłby wykład - ironizował w Sejmie minister Jacek Rostowski.

Finanse publiczne to jeden z najważniejszych tematów rozpoczynającego się dziś czterodniowego posiedzenia Sejmu. Po południu posłowie będą dyskutować o noweli ustawy o finansach publicznych, która ma zawiesić obowiązujący obecnie 50-procentowy próg ostrożnościowy a także regułę wydatkową, wedle której wydatki mogą rosnąć nie więcej niż inflacja plus jeden procent.

Minister finansów zapewnia, że zawieszenie progu to najlepsze rozwiązanie dla budżetu. Jacek Rostowski twierdzi, że taka zmiana nie jest próbą dostosowania prawa do kiepskiej sytuacji budżetowej. - Przechodzimy do lepszej, bardziej stabilnej, dojrzałej reguły wydatkowej. Opartej zresztą na prawie unijnym. Reguła będzie stosowana we wszystkich państwach Unii Europejskiej. Jest to ewidentny postęp: zastąpienie reguły, która choć dobra, jest już przestarzała - tłumaczył Jacek Rostowski.