Małgorzata Rusewicz - prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych skrytykowała propozycje przedstawione przez rząd. Według niej, ubezpieczeni będą mieli problem w ciągu trzech miesięcy podjąć optymalną dla nich decyzję dotyczącą pozostania w OFE lub przejścia do ZUS-u. Przekonywała, że sposób w jaki się to proponuje budzi wątpliwości prawne. Dlatego, Izba chce by rządowymi zmianami zajął się Trybunał Konstytucyjny. 

Według Prezes Rusewicz, działania rządu zmierzają do likwidacji Otwartych Funduszy Emerytalnych. Podkreśliła, że w każdym z proponowanych wariantów istnieje zagrożenie dla OFE. Dodała, że zwiększa się też ryzyko przyszłych emerytów. 

Władysław Kosiniak - Kamysz - minister pracy i polityki społecznej zaprzeczył temu. Według niego, drugi filar pozostaje z podziałem na część zarządzaną przez OFE i część zarządzaną przez ZUS. Podkreślił, że subkonta nie będą zlikwidowane. 

Minister Kosiniak - Kamysz podkreślił, że proponowane zmiany mają na celu bezpieczeństwo ubezpieczonych. Zaznaczył, że nie będzie zgody na to, by emerytury nie były dożywotnie, żeby nie były waloryzowane i żeby były obciążone dodatkowymi kosztami.
W debacie uczestniczyli przedstawiciele ministerstwa finansów, Rady Gospodarczej przy Premierze oraz prezesi OFE.