- Wyniki badań na pewno będą interesujące - oświadczył szef Izby Siergiej Stiepaszyn. Jednocześnie podkreślił, że - choć wiele mówi się o braku jawności w Gazpromie - to na wstępnym etapie kontroli pracownicy koncernu współpracują z funkcjonariuszami służb finansowych.

Gazprom od wielu lat zajmuje jedno z pierwszych miejsc na światowej liście firm paliwowych. Roczny dochód rosyjskiego giganta szacowany jest na blisko 40 miliardów dolarów. Zdaniem, niektórych analityków rynkowych Gazprom nie utrzymałby takiej pozycji bez wsparcia państwa. Dodają oni, że to kolos na glinianych nogach, który wymaga restrukturyzacji.