Według agencji ITAR - TASS - Cypr chce, aby Rosja zgodziła się na przedłużenie terminów spłaty kredytu zaciągniętego w 2011 roku. Chodzi o 2,5 miliarda euro, które władze w Nikozji powinny zwrócić w dwóch transzach: w 2016 i 2022 roku.

Jednocześnie cypryjski minister przywiózł do Moskwy projekt porozumienia, którego realizacja byłaby poważnym zastrzykiem finansowym dla Cypru. Na razie żadna ze stron nie ujawniła szczegółów tego projektu.

Rosyjscy eksperci przypuszczają, że chodzi o wyrażenie przez Moskwę zgody na wprowadzenie jednorazowego podatku od rosyjskich depozytów bankowych.

W zamian chce zaoferować rosyjskim władzom miejsca w radach nadzorczych cypryjskich banków i spółek, w których już jest ulokowany rosyjski kapitał. Nikozja chce także, aby Moskwa wyraziła zgodę na jednorazowe opodatkowanie rosyjskich depozytów bankowych. Obiecuje za to pakiet akcji swojego koncernu gazowego oraz dostęp do inwestycji energetycznych. 

Cypr będzie też zabiegał o kolejną pożyczkę w wysokości około 5 miliardów euro.