Władze spółki postanowiły do końca lutego zachować wszystkie ulgi dla kolejarzy. Od 1 marca ograniczone zostaną jedynie ulgi dotyczące przejazdów pierwszą klasą.

Jednym z powodów impasu w negocjacjach miała być postawa związkowców wobec Krzysztofa Mamińskiego - tłumaczy prezes PKP. Zachowanie związkowców wobec negocjatora Jakub Karnowski określił jako chamskie. W warunkach, kiedy pod jego adresem rzucane są inwektywy znane z ulicy Brzeskiej w Warszawie, nie jest w stanie prowadzić tych negocjacji - powiedział prezes PKP.

Jakub Karnowski podkreślił, że Krzysztof Mamiński na stanowisku prezesa Związku Pracodawców Kolejowych był bardzo ceniony przez kierownictwo spółki.