We wtorek (6 listopada 2012) odbyła się pierwsza rozprawa przed Sądem Okręgowym w Lublinie z powództwa TPSA przeciwko MNI Telecom TPSA złożyła pozew przeciwko MNI Telecom o zapłatę 58 mln zł z odsetkami za rzekome straty jakie TPSA poniosła przez to, że DRSA nie uregulowała wobec niej należności za świadczone na jej rzecz usługi hurtowe.

W odpowiedzi na pozew MNI Telecom wniosła o zawieszenie postępowania przed Sądem Okręgowym w Lublinie do czasu zakończenia sześciu postępowań toczących się przed Sądem Okręgowym w Warszawie pomiędzy TPSA, a DRSA.

Żadna z tych sześciu spraw, ani z powództwa TPSA przeciwko DRSA, ani DRSA przeciwko TPSA, nie została do tej pory rozstrzygnięta.

Lubelski Sąd Okręgowy biorąc pod uwagę okoliczności sprawy i wniosek MNI Telecom postanowił odroczyć postępowanie bezterminowo. Chce zapoznać się z aktami sześciu spraw toczących się przed Sądem Okręgowym w Warszawie dotyczących wzajemnych roszczeń pomiędzy spółkami TPSA, a DRSA.

Sąd postanowił również, że w najbliższym czasie, na posiedzeniu niejawnym rozpatrzy wniosek MNI Telecom o określenie wysokości kwot, jakie MNI Telecom może miesięcznie pobierać z zajętego rachunku bankowego.

W ocenie MNI Telecom w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione kodeksowe przesłanki udzielenia zabezpieczenia, ponieważ nie zostało uprawdopodobnione roszczenie TPSA;

nie został uprawdopodobniony interes prawny TPSA w uzyskaniu zabezpieczenia.

W konsekwencji postanowienie powinno zostać zmienione poprzez oddalenie wniosku o zabezpieczenie.

Na chwilę obecną suma roszczeń DRSA przeciwko TPSA wynosi ponad 360 mln zł.