Wezwanie rosyjskiej Grupy Acron na większościowy pakiet akcji Zakładów Azotowych Tarnów-Mościce zdominowało dyskusję nt. branży chemicznej podczas ostatniego dnia Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Poszukujący od lat zagranicznego inwestora prezesi Grupy Tarnów wskazywali m.in. niemiecki BASF, amerykański DOW i inwestorów arabskich.

Tymczasem wiceprezes Acronu Władimir Kantor ujawnił chęć przejęcia całkowitej kontroli nad Grupą Tarnów. Wierzymy, że konsolidacja aktywów jest najlepszym środkiem, żeby wciąż osiągać dobre wyniki i dalej dynamicznie się rozwijać – stwierdził Kantor.

Według relacjonującego spotkanie portalu WNP.pl, kupując Grupę Tarnów, Rosjanie byliby o krok od całkowitej dominacji na polskim rynku chemicznym. Stracić miałaby też spółka PGNiG, która do trzech zakładów Grupy Tarnów dostarcza ok. 1,3 mld m sześc. gazu rocznie. Nie wiadomo, kto miałby dostarczać gaz po wejściu do firmy rosyjskiego inwestora.