Powodem są trudności RWE i E.On ze zdobyciem środków na tak kosztowny projekt, a także ogromne nakłady, jakie obie firmy ponoszą z powodu zarządzonego przez kanclerz Angelę Merkel zamknięcia wszystkich elektrowni jądrowych w Niemczech do 2022 r.

Rządowi w Londynie będzie teraz trudno znaleźć innych inwestorów zdolnych do realizacji tak trudnej i kosztownej inwestycji – uważa Malcolm Gromston z brytyjskiego Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (Chatham House).