Bruksela uspokaja: Dostawy rosyjskiego gazu wracają do normy
Gazprom poradził sobie z mrozem - uważa Bruksela. Zdaniem Komisji Europejskiej dostawy rosyjskiego gazu wróciły do zakładanego poziomu.
- Europa marznie. Gazprom nie zamierza odkręcić kurka
- Gazprom przykręca kurek Europie. Bruksela uspokaja
- Mniejsze dostawy gazu. Ukraina zwala winę na Mokwę
- Rosja ma chrapkę na duże zakupy w Polsce. Na celowniku...
- Polska dostaje mniej gazu z Rosji. PGNiG interweniuje
- Nie ma chętnych na gaz z terminalu w Świnoujściu
- Setki kierowców uwięzionych w zaspach na Krymie
- Koniec świata! Rosyjskiemu niedźwiedziowi brakuje gazu
- Gazprom obniża Włochom cenę gazu
-
Rozebrały się przed Gazpromem. Niecodzienny protest
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-20

temp. min 3°C max. 27°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dostawy gazu z Rosji wróciły do normy w Bułgarii, Austrii, Polsce, Grecji oraz na Węgrzech i Słowacji. Dostawy do Włoch, Rumunii i Niemczech rosną, choć nie wróciły jeszcze do poziomu sprzed ubiegłego tygodnia - poinformowała w poniedziałek rzecznik KE ds. energii.
Nie ma stanu alarmowego w Europie, konsumenci i przemysł otrzymują gaz tak jak przedtem - zapewniła w poniedziałek na codziennej konferencji w Brukseli rzeczniczka KE ds. energii Marlene Holzner. Dodała, że średni ubytek dostaw wynosił w ostatnich dniach ok. 10 proc., w niektórych krajach nieco więcej. Austria i kraje bałtyckie odnotowywały nawet 30-proc. ubytki w dostawach. Holzner podkreślała jednak, że kraje same sobie poradziły z ubytkami, kupując gaz od innych krajów, odbierając go w postaci skroplonej z terminali LNG lub korzystając z zapasów.
Niewykluczone jednak, że o pomoc do Komisji Europejskiej zwrócą się Włochy, gdzie w poniedziałek o brakujących dostawach gazu rozmawiają ministrowie. W zależności od decyzji (poniedziałkowego spotkania - PAP), możemy sprawdzić jak możemy pomóc Włochom, jeśli zostaniemy o to poproszeni - podkreśliła Holzner. Przypomniała, że Włochy są zdywersyfikowane energetycznie, jak również dobrze połączone z systemami gazowniczymi sąsiadów i hubem gazowym w Austrii.
We Włoszech sytuację na rynku gazu, gdzie w dniach silnych mrozów padły rekordy jego zużycia, określa się jako krytyczną. Minister rozwoju gospodarczego Corrado Passera zapewnił w poniedziałek, że rząd monitoruje sytuację. Szef koncernu ENI Paolo Scaroni powiedział natomiast, że gazu wystarczy do środy. Jesteśmy w sytuacji kryzysowej, zareagowaliśmy na nią zwiększając import gazu z Algierii i z północnej Europy, przez Szwajcarię" - dodał.
Holzner przyznała, że Komisja wciąż nie otrzymała wyjaśnień od rosyjskich władz w sprawie ograniczeń dostaw. Skontaktowaliśmy się w piątek z ambasadą, udzieliliśmy im informacji i poprosiliśmy o (...) wyjaśnienie z ich strony. Dotąd nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi - powiedziała Holzner. Wcześniej rzeczniczka podkreślała, że ograniczenie to nie oznacza niedotrzymywania zobowiązań kontraktowych przez Rosję, bo umowy zakładają "pewną elastyczność" w razie zwiększonego zapotrzebowania w Rosji, np. w związku z mrozem.
Holzner przypomniała w poniedziałek, że mechanizm kryzysowy w UE, który przewiduje powołanie przez KE grupy koordynacyjnej, jest uruchamiany w przypadku znacznego ograniczenia dostaw oraz gdy nie działają już mechanizmy rynkowe.
Źródło: PAP












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!