Meiji Yasuda to jedna z dwóch największych pod względem przychodów japońskich firm ubezpieczeniowych. W 2010 r. zebrała 33 mld euro składek.

Do tej pory japońskich graczy było na polskim rynku finansowym jak na lekarstwo. Funkcjonują u nas tylko dwa banki – Toyota Bank Polska i Bank of Tokio-Mitsubishi UFJ Polska. Ten drugi należy do Mitsubishi UFJ – jednej z trzech największych na świecie grup finansowych.

Pojawienie się Japończyków w Europie będzie elementem szerszej transakcji. Głównym udziałowcem TU Europa zostanie niemiecki koncern Talanx, który już jest obecny na polskim rynku (jest udziałowcem HDI-Asekuracji i HDI-Gerling Życie). Będzie miał 50 proc. papierów plus jedna akcja, za które zapłaci Getinowi 911,9 mln zł. Japończycy mają objąć te papiery, które zdecydują się sprzedać inwestorzy indywidualni. Dziś w wolnym obrocie jest 22,85 proc. papierów ubezpieczyciela. Leszkowi Czarneckiemu pozostanie 16,34 proc. akcji, które kontroluje za pośrednictwem Getin Holdingu. Ten udział ma utrzymać przez 10 lat.

Rynek pozytywnie zareagował na wieści o przejęciu ubezpieczyciela. TU Europa była wczoraj spółką, której cena najbardziej wzrosła (o 21,48 proc.). Cena papierów Getin Holdingu poszła w górę o 8,25 proc. – był on tym samym liderem wzrostów wśród największych spółek zgromadzonych w indeksie WIG20. Wzrost kursu Getin Holdingu wyjaśnia fakt, że spółka ostatnio mocno potrzebuje gotówki.