Pięciu najbogatszych Polaków dzięki emisji akcji i obligacji pozyskało już ponad 3 mld zł, a teraz stara się zdobyć kolejne 2,8 mld zł. Wyraźnie widać, że rekiny naszej giełdy chcą wykorzystać zaufanie inwestorów do dalszej ekspansji, a czasami tylko do spłaty zaciągniętych wcześniej kredytów -czytamy w "Rzeczpospolitej". Pieniędzy potrzebują Michał Sołowow, Leszek Czarnecki i Ryszard Krauze.

"Rzeczpospolita" podpowiada, że w grupie jest też Roman Karkosik, który finansuje  przejęcia w sektorze produkcji części samochodowych i Zygmunt Solorz-Żak, inwestujący w telekomunikację oraz spłatę kredytu zaciągniętego na zakup Polkomtelu.

Jak podaje "Rzeczpospolita", najwięcej gotówki potrzebuje Leszek Czarnecki, który jest właścicielem między innymi Noble Banku. Jeszcze niedawno specjaliści przewidywali, że chce dokapitalizować Noble Bank, przy okazji sprzedając akcje Towarzystwa Ubezpieczeniowego Europa. Wygląda na to, że inwestor zrezygnował z tych planów, a zamiast nich bank wyemituje obligacje o wartości do 1 mld zł. Środki mają pozwolić na podniesienie współczynnika opłacalności, a część z nich może zostać przeznaczona na przejęcia innych firm.