Kara dla TP. "Zaskakująca decyzja"
TP S.A ani myśli zapłacić karę, nałożoną przez Brukselę. Spółka zapowiada, że sama, dobrowolnie usunęła wszystko to, co zarzuca jej Bruksela, a sytuacja bieżąca jest zupełnie ij z 2008. Dlatego TP S.A będzie odwoływała się od gigantycznej kary.
- Gigantyczna kara dla TP. Bruksela nie miała litości
- Wielka kara dla operatora sieci komórkowej. Nie informował klientów
- Decyzja zapadła. Rząd Tuska wyczyści fora w internecie
- Unia ratuje nasze rachunki. Rozmowy będą tańsze
- Polacy pokochali internetowe konta
- ABW: W 2010 r. celem ataków byli klienci banków i serwery państwowe
- Już wkrótce będziemy płacić telefonami komórkowymi. Testy już trwają
- Po co ta kara?
- Sąd ukarał TP S.A. Firma zapłaci wysoką grzywnę
- Sąd uchylił gigantyczną karę dla Telekomunikacji Polskiej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Komisja uznała, że przed październikiem 2009 TP nadużywała swojej pozycji dominującej poprzez odmowę dostępu do swoich usług hurtowych (...) Internetu (BSA i LLU), co miało skutkować ograniczaniem rozwoju konkurencji. W opinii TP, Komisja Europejska nie wzięła w wystarczającym stopniu pod uwagę faktu niezwłocznego i, co ważniejsze, dobrowolnego usunięcia wszelkich przeszkód we współpracy pomiędzy TP a Operatorami Alternatywnymi. Należy jeszcze raz podkreślić, że zastrzeżenia dotyczące współpracy z operatorami w żaden sposób nie odnoszą się do sytuacji bieżącej" - zaznaczył Jabczyński.
Jego zdaniem, nałożenie na TP tak dużej kary nie uwzględnia także podpisanego przez TP i UKE porozumienia z 22 października 2009 roku. "W ocenie TP należy uwzględnić zmiany, jakie zaszły na polskim rynku telekomunikacyjnym dzięki wdrażaniu rozwiązań przewidzianych w porozumieniu. Jest dla nas zaskakujące, że KE w swojej decyzji nie wzięła również tego faktu pod uwagę" - dodał.
"TP podkreśliła również w czasie spotkania prezesa Macieja Wituckiego z komisarzem ds. konkurencji Joaquinem Almunią, iż uważa, że zamiast płacić karę za dawno już zarzucone praktyki powinna móc zainwestować dodatkowe pieniądze w rozbudowę infrastruktury, co z pewnością byłoby z pożytkiem dla Polski, jak też dla całej Unii Europejskiej. Decyzja Komisji Europejskiej nie jest prawomocna, dlatego TP we współpracy z prawnikami podejmie wszelkie możliwe i uzasadnione działania dotyczące decyzji KE" - podsumował.
Źródło: PAP














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!