Frank po 2,75? Pawlak nie chce zamrażać kursu
Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak jest przeciwny zamrożeniu kursu franka szwajcarskiego. Propozycję, by do 2015 r. zamrozić kurs tej waluty na poziomie 2,75 zł przedstawił PJN. Zdaniem Pawlaka banki same mogą wprowadzić taką możliwość w indywidualnych przypadkach.
- Analitycy zmienili zdanie. Frank nie będzie już drogi
- PJN też chce pomóc kredytobiorcom. Jak na Węgrzech
- Złoty odrabia straty i liczy na Merkel
- Kredyty hipoteczne tańsze już nie będą
- Frank drogi, więc Polacy chcą się w nim zadłużać
- Sejm wypowie wojnę bankom. Już wkrótce
- Politycy chcą pomóc kredytobiorcom. Teraz kolej na SLD
- Schetyna zdradza, kiedy Sejm zajmie się spreadami
- Spready nie są w interesie banków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pawlak przypomina, że już w listopadzie ubiegłego roku Ministerstwo Gospodarki przygotowało rozwiązanie, które wyeliminuje spready (spread to różnica między kupnem a sprzedażą waluty na spłatę raty kredytu), czyli niepotrzebne obciążenia przy spłacie kredytów walutowych.
"Zbliżające się wybory i wzrost kursu franka szwajcarskiego sprawiają, że politycy mają coraz więcej +ciekawych+ pomysłów, jak pomóc kredytobiorcom. Jednym z nich jest zamrożenie kursu franka na wzór węgierski" - podkreślił wicepremier cytowany w komunikacie przesłanym PAP przez Ministerstwo Gospodarki w niedzielę.
Jego zdaniem, obecnie w Polsce nie ma potrzeby wprowadzania takich rozwiązań dla wszystkich kredytobiorców. Banki mogą jednak wprowadzić taką możliwość w indywidualnych przypadkach. "Jeżeli bank widzi, że ktoś nie daje sobie rady ze zbyt dużymi ratami to może zaproponować przez pewien okres inną formułę spłaty. To lepsze wyjście niż doprowadzenie do bankructwa i licytacji nieruchomości" - podkreślił.
Wicepremier przypomniał, że różnice między bankami w naliczaniu spreadów wahają się od kilku do kilkudziesięciu groszy. "Przykładowa rata w wysokości 700 franków miesięcznie w banku, w którym spread wynosi 16 groszy jest powiększona o 112 zł. Natomiast w banku, gdzie spread wynosi 41 groszy jest już większa o 287 zł. Obecnie wysokość spreadów nie jest określona w umowach i może być dowolnie kształtowana przez bank. Nasza propozycja zmian w prawie bankowym daje kredytobiorcy wybór spośród dwóch opcji" - powiedział Pawlak.
Wyjaśnił, że pierwsza propozycja zakłada zlikwidowanie niekorzystnego spreadu poprzez możliwość spłacania rat w walucie obcej, bez dodatkowych opłat i kosztów, np. aneksów. Z kolei druga polega na ograniczeniu wysokość spreadu poprzez wprowadzenie rozliczeń po kursie średnim NBP lub danego banku. Proponowane zmiany miałyby objąć nowe kredyty, ale też umowy kredytowe już zawarte, w części niespłaconej do dnia wejścia w życie ustawy.
"W polskim systemie prawnym muszą funkcjonować rozwiązania chroniące polskie rodziny przed dodatkowymi kosztami kredytów arbitralnie narzucanymi przez banki" - podkreślił Pawlak.
Źródło: PAP















































~12011-06-20 07:08
i znów wszyscy stają w obronie bogatych , biedny nie zaciaga kredytów bo z czego miałby spłacić.
~xxx2011-06-20 01:42
PJN to jacys kryptokomunisci... czy kredytobiorcy korzystajacy z kredytow walutowych wplaca jakas ekstra kase do budzetu - z tytulu zyskow jakie osiagali w porownaniu do tych co woleli nie ryzykowac i zaciagali kredyty w PLN?
to sa po prostu jakies jaja - by gdy kredyt w CHF jest drozszy podatnicy brali na siebie ryzyko i koszty - a jak CHF tanieje - to oczywiscie wszelkie z tego korzysci odniosa kredytobiorcy...
za takie propozycje jak ta PJN powinni wsadzac do kryminalu - to co oni proponuja to czyste zlodziejstwo
Czy Poncylisuz po 20 latach studiowania obronil wreszcie prace magisterska ?
~puchatek2011-06-19 23:13
U nas zawsze jest inaczej niż większości państw na świecie stopy procentowe i inflacja zawsze najwyższe nawet na w krajach uważanych za bankrutów jest lepiej stopy procentowe Australia 4.50% 2010-05-04 4.25% -poprzednio
Czechy 0.75% 2010-05-06 1.00%
Japonia 0.10% 2008-12-19 0.30%
Kanada 0.25% 2009-04-21 0.50%
Norwegia 1.75% 2009-12-16 1.50%
Nowa Zelandia 2.50% 2009-04-29 3.0
Słowacja 1.75% 2009-05-13 2.25%
Strefa Euro 1.00% 2009-05-07 1.25%
Szwajcaria 0.25% 2009-03-12 0.50%
Szwecja 0.25% 2009-07-02 0.50%
USA 0.25% 2008-12-16 1.00%
Węgry 5.25% 2010-04-27 5.50%
Wielka Brytania 0.50% 2009-03-05 1.00%
~Alfred UK2011-06-19 22:38
Smieszna inteligencja Pawlaka.
Dlaczego ten narod Polski ma takich ograniczonych w intligencje Politykow ??
Taki Kraj Jka Polska a taki biedacki !!!
~No jak?2011-06-19 22:32
Jak długo takiego ŚPIOCHA buraka można trzymać przy korycie?
~Kierdziołek2011-06-19 22:08
EEEE YYYY Co nowego Panie Pawlak u strażoków i w kołach gospodyń
wiejskich Zadowoleni czy nie pójdą głosować hurmą czy oleją sikawką
Cze ce ce ba być przewidującym bo można stracić korytko Trzeba jeszcze
POmyśleć o koalicji
~O.2011-06-19 21:43
O co tu chodzi? O tych 900 tys. osob, ktore wziely kredyt w CHF majac przy tym (chyba?) swiadomosc, ze kurs walutowy to zawsze ryzyko? Pawlak rozdmuchuje sprawe w celu zyskania poklasku.
~rolnik2011-06-19 21:31
Chłop jak powie to powie .
Ciekawe czy terz śnią mu się GUZICZKI jak jego szefowi .
Może załozyliby firmę krawiecką , przyszywaliby guziczki , to juz było kiedyś poruszane przez redaktorkę . O cóż więcej można tych panów spytać .
Chyba że o drogi i eura 2012 . Nawet chętnie o tym mówią , wkoło to samo czyli
cienkie Bolki .
~Leoś2011-06-19 21:10
Widziały gały co brały. Nikt nie zmuszał was Vipów i ludzi nowego biznesu do ryzyka. To tylko waszproblem, a nie problem Polaków uczciwie wspierających swoja walutę. Do pracy nieroby.
~wk2011-06-19 20:19
Człowieku kto ma płacić za tych co brali kredyt,mogli brać w złotówkach a teraz beczą to ich problem
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!