Bruksela przekazała 78 miliardów euro na spłatę portugalskich długów pod pewnymi warunkami. Lizbona musi nie tylko ciąć wydatki, ale też podnieść podatki. Zdaniem ekonomistów te reformy sprawią, że PKB Portugalii spadnie o około 2 procent - kraj znajdzie się więc w recesji - pisze portal cnbc.com. Lizbonie ciężko więc będzie wyprowadzić finanse na prostą. 

Nic więc dziwnego, że ekonomiści nie wierzą, że nowe władze kraju nie poproszą wkrótce Brukseli o restrukturyzację długu i złagodzenie warunków przyznania pożyczki.