Huta Stalowa Wola dla Chińczyków
Guangxi LiuGong Machinery, jeden z największych producentów maszyn budowlanych na świecie, porozumiał się z Polakami co do ceny za cywilną część Huty Stalowa Wola.
- Chiński sukces ministra Grada. Sprzedał hutę.
- Pancerna niby-potęga
- Chińczycy chcą budować w Polsce. I jeszcze do tego dołożą!
- Związkowcy z polskiej huty negocjują z chińskim właścicielem
- Rekordowy kontrakt polskiego koncernu
- Chińczycy nie kupią firmy. Związkowcy zatrzymali transakcję
- Związkowcy nie mogą dogadać się z chińskim inwestorem
- Chińczycy przejmują ważny polski zakład
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mikołaj Budzanowski, wiceminister skarbu państwa, twierdzi, że ostateczna umowa w sprawie przejęcia przez chińskiego partnera zakładu produkującego maszyny budowlane zostanie podpisana jeszcze w maju. Nie podaje jednak szczegółów finansowych transakcji.
Nieoficjalnie wiadomo, że Chińczycy w pierwszej fazie rozmów chcieli zapłacić HSW ok. 50 mln zł. Tymczasem polska spółka chciała trzy razy więcej. Wartość nominalna całej huty przekracza 240 mln zł, ale ten szacunek uwzględnia nie tylko maszyny budowlane, lecz także część produkującą dla wojska, która nie jest na sprzedaż. Ten dział przedsiębiorstwa, w którym produkowane są m.in. wyrzutnie rakietowe WR-40 Langusta, Ministerstwo Skarbu Państwa chce wnieść aportem do zbrojeniowej Grupy Bumar. – Ten proces jest nieuchronny – uważa Mikołaj Budzanowski.
Według wcześniejszych planów na bazie huty miał powstać osobny podmiot przemysłu zbrojeniowego. Jednak Budzanowski twierdzi, że huta byłaby zbyt mała, by konkurować o zamówienia z potężniejszymi grupami międzynarodowymi. Będzie to konieczne jeszcze w tym roku, gdy wejdą w życie nowe przepisy unijne, nakazujące organizowanie przetargów na zakup amunicji i broni.
Chińczycy deklarują, że po kupieniu polskiej firmy zamierzają zwiększyć produkcję, a także wprowadzić do oferty nowe typy maszyn. Chcą tworzyć w naszym kraju przyczółek do europejskiej ekspansji. – Przyszły zakup współgra z długofalową strategią rozwoju firmy LiuGong i ma na celu stworzenie w Polsce głównego ośrodka produkcji i dystrybucji maszyn budowlanych na Europę, Amerykę Północną, kraje dawnej Wspólnoty Niepodległych Państw etc. – informuje Guangxi LiuGong Machinery.
Firma posiada 17 zakładów produkcyjnych w Chinach, jeden zakład w Indiach i dziewięć filii zagranicznych. Chińska spółka ma również sieć 119 dilerów i 881 punktów sprzedaży w ponad 80 krajach.
Chińczycy kilka lat temu kupili Waryński Trade – firmę produkującą maszyny budowlane.















































~wacek22011-04-06 10:23
To rezultat owczego pędu
~bd2011-03-16 10:09
Dobrze ze tym razem to Chinczycy, anie po raz kolejny, Niemcy albo Zydzi
~jazu2011-03-16 09:37
Dlaczego polskie nie pozostaje w polskich rekach?
A co kupuja Polacy i gdzie za uzyskane w ten sposob pieniadze?
Ano nic, oni to przejadaja i lepia diury w budzecie.
I tak powolutku chinole juz sa w POlsce i Europie. Zreszta kogo tu nie ma?
Tylko zdrowego rozsadku.
~jazu2011-03-16 09:29
Wyprzedaz Polski trwa...Dobrze, ze jeszcze bociany sa w wiekszosci polskie, niedlugo przyleca.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!