Do wyrobu bezpieczniejszej używki potrzebny będzie specjalny papier – droższy. Ale ceny papierosów raczej nie pójdą w górę.

Nowe papierosy ani wizualnie, ani smakowo nie będą się różniły od dzisiejszych. Tyle że pozostawione w popielniczce powinny po chwili same zgasnąć. Mają to umożliwić dwie obrączki na papierosie wykonane z papieru, który słabiej przepuszcza tlen. Rolka bibułki z nadrukowanymi paskami kosztuje ok. 10 euro, o 3 – 4 euro drożej niż zwykła. Ale też w UE specjalne bibułki robi jedynie 6 firm.

Szczęśliwie Schweitzer-Mauduit – jeden z największych na świecie dostawców papieru – uruchamia fabrykę w Stykowie pod Łodzią. Będzie produkował też bibułki. Mają być tańsze niż te produkowane przez Niemców i Austriaków.

Najwięksi producenci papierosów, czyli Philip Morris i British American Tobacco nie planują podwyżek cen.

Według Adama Ambrozika z konfederacji Pracodawcy RP producenci koszty wprowadzenia w życie nowych przepisów wezmą na siebie, by wyhamować spadek sprzedaży papierosów. W 2010 r. wyniósł on w Polsce 4 proc.