Urzędnicy dokładnie wczytują się w treść greckiej konstytucji i prawa finansowego, by sprawdzić, jak bankructwo Aten odbije się na ich finansowych zobowiązaniach - pisze portal cnbc.com. Berlin chce bowiem być gotowym na zarówno restrukturyzację długu, jak też ogłoszenie niewypłacalności.

Na razie pomysł jest jeden - gdy Grecja będzie musiała wykupić obligacje, a nie będzie miała pieniędzy, to będzie mogła użyć specjalnego funduszu kryzysowego strefy euro na spłatę długu.