Wielki skandal finansowy w USA
Amerykańscy podatnicy są wściekli. Wydało się wreszcie na co trafiły pieniądze z budżetu, którymi rząd chciał uratować gospodarkę. Okazało się, że lwią część funduszy zgarnęły zagraniczne firmy, które wcale nie potrzebowały pomocy.
- Bolesna porażka Obamy. Ameryka utonie?
- Republikanie biorą amerykański Kongres
- Niech opozycja weźmie się za gospodarkę
- Rok 2011 to będzie dramat dla krajów Starego Kontynentu
- Dwa lata po Lehmanie. Tak wybuchł kryzys
- Fukuyama: Przegrał Bush, nie neokonserwatyzm
- Wielkie roszady na liście najbardziej wpływowych ludzi na świecie
- Barack Obama przyjedzie do Polski wiosną?
- Republikanie odprawili z kwitkiem czarnoskórego szefa partii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ustanowiony w grudniu 2007 r. TAF (Term Auction Facility) był największym z kryzysowych programów amerykańskiego banku centralnego. W ramach TAF Fed udzielał miesięcznych, a od sierpnia także trzymiesięcznych pożyczek dla instytucji finansowych, którym groziła utrata płynności. Według opublikowanego na początku miesiąca sprawozdania udzielono łącznie 4214 pożyczek na sumę 3,3 biliona dolarów. Wczorajszy „Financial Times” poinformował, powołując się na raport Fed, że ponad połowa kredytów z funduszu trafiła do zagranicznych banków, i to takich, które były w bardzo dobrej kondycji.
„Financial Times” podaje dwa szczególnie jaskrawe przypadki wykorzystywania systemu. Holenderski Rabobank i kanadyjski Toronto-Dominion pożyczyły łącznie ponad 20 miliardów dolarów, mimo że należą do nielicznej grupy banków o najwyższym ratingu AAA i ani przez chwilę nie były zagrożone upadkiem.
O ile Rabobank wyjaśnił, iż korzystał z pożyczek tylko na wypadek, gdyby doszło do dalszego załamania na rynkach finansowych, Ed Clark, prezes Toronto-Dominion, przyznaje, że brał je dlatego, że były nisko oprocentowane, więc było to korzystne z ekonomicznego punktu widzenia. Ujawnił też, że szef Rezerwy Federalnej Ben Bernanke, aby nie stygmatyzować banków korzystających z TAF, zachęcał do tego także te „zdrowe”.
Zagranicznych banków, które posłuchały tych zachęt, było jednak znacznie więcej. Brytyjski Barclays, który w ramach TAF pożyczył 232 miliardy dolarów, był największym zagranicznym kredytobiorcą w ramach systemu, a łącznie brytyjskie banki – także Royal Bank of Scotland, Abbey National czy HSBC – przez TAF i drugą formę pomocy – Primary Dealer Credit Facility – wzięły aż jedną trzecią kryzysowych funduszy Fed.
Nieznacznie ustępowały im inne czołowe europejskie banki. Francuski Societe Generale pożyczył ponad 100 miliardów, niemiecki Dresdner Bank – ponad 90, belgiska Dexia – ponad 80, a szwajcarski UBS, włoski Unicredit i niemiecki Deutsche Bank – ponad 50 miliardów każdy.















































~pannikt2011-01-07 19:41
Ciekawy jestem kiedy to wszystko wywali się do góry kołami. To , że pieniądz stał się towarem to gwóźdź do trumny kapitalizmu gdyż pieniądz już dawno stracił pokrycie w realnym towarze. Pamiętacie jeszcze jak odpowiednio złożony banknot ze Świerczewskim dawał sentencję "bilety Narodowego Banku Polskiego są niczym w Polsce Ludowej" ciekawe czym są obecne...
~mastodont2011-01-04 23:11
tak to zostało przedstawione jakby w Stanach wszyscy poszaleli, a tylko my tu w POlsce, z naszmi liberalnymi ekonomistami, z Balcerowiczem itp. widzimy jasno,jak należałoby postąpić: zasadniczo oczywiście pozwolić tym słabym upaść. I ani złotówki pomocy! Hehe. Na szczęście w USA mają inny pogląd, bo kto wie, gdzie byśmy dzisiaj byli, gdyby padł cały ich system bankowy. Pozdrowienia!
~Madoff2010-12-29 10:00
A Jezus mówił, że lichwa to grzech.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!