Wartość ich udziałów w spółkach zwiększyła się w mijającym roku o ponad 30 proc. - do 13,7 mld zł. W tym czasie WIG zyskał niespełna 20 proc  - twierdzi "Rzeczpospolita".

Pozycję lidera, podobnie jak w ub. roku zajmuje Czarnecki z majątkiem przekraczającym 5,7 mld zł. Drugi, z majątkiem wartym 4,8 mld zł jest Sołowow, który w tym roku odebrał pozycję wicelidera Solorzowi-Żakowi. Ale ten ostatni kontratakuje. Gdy w przyszłym roku Cyfrowy Polsat przejmie telewizję Polsat powstanie największy medialny podmiot na naszym rynku, wart prawie 6 mld zł.

Wydawałoby się, że szaremu giełdowemu graczowi wystarczy przyglądać się poczynaniom tej trójki, by zbić majątek. Nic bardziej błędnego. - Ślepe kopiowanie ruchów dużych graczy czasami, w krótkim terminie, może przynieść korzyści, ale jest niezwykle ryzykowne. Trzeba pamiętać, że mają oni zupełnie inne priorytety, inne pieniądze i inny horyzont inwestycyjny, podkreśla Szymon Borawski-Reks, zarządzający funduszami Arka.