"Santander ogłasza, że osiągnął porozumienie z Alleid Irish Bank w sprawie nabycia 70,36 proc. polskiego banku Bank Zachodni WBK za sumę około 2,938 mld euro. Zakup BZ WBK odbędzie się w drodze wezwania na 100 proc. kapitału" - poinformował w komunikacie Santander.

Hiszpański bank dodał, że "nabędzie 50 proc. udział w BZ WBK Asset Management za 150 milionów euro".

Hiszpanie nie podali ceny akcji w wezwaniu, ale według wyliczeń PAP cena w tansakcji z AIB wynosi przy kursie euro 3,94 zł około 225 zł za jedną akcję BZ WBK. Na piątkowym zamknięciu papiery BZ WBK wyceniono na 195 zł za sztukę. Transakcja ma zostać zamknięta w 2011 roku, po uzyskaniu wszystkich zgód i aprobacie walnego zgromadzenia AIB.

Rzecznik prasowy BZ WBK Piotr Gajdziński powiedział PAP, że przejęcie BZ WBK przez Santander to bardzo dobra wiadomość dla klientów banku oraz jego pracowników. Jego zdaniem, Santander przychodzi do Polski po to, by BZ WBK funkcjonował jak najlepiej i by jego klienci byli zadowoleni. Dodał, że taki akcjonariusz zapewni dalszy dynamiczny rozwój banku. Gajdziński zwrócił uwagę, że nowy właściciel musi teraz uzyskać zgodę Komisji Nadzoru Finansowego na finalizację transakcji.

Dyrektor zarządzający irlandzkiego AIB Colm Doherty cytowany w komunikacie na stronie internetowej grupy powiedział, że sprzedaż BZ WBK jest pierwszym krokiem w planie rekapitalizacji spółki. "Z przyjemnością ogłaszamy sprzedaż naszych polskich kapitałów po cenie, jaką osiągnięto. W dalszym ciągu czynimy postępy, jeśli chodzi o inne elementy planu rekapitalizacji i w stosownym czasie przedstawimy dalsze informacje" - głosi oświadczenie.


AIB został zmuszony do sprzedaży BZ WBK na skutek załamania się rynku nieruchomości w Republice Irlandii, na którym wystawił się na zbyt duże ryzyko. W rezultacie wymagał dokapitalizowania przez irlandzki rząd. Część rezerw musi jednak zgromadzić sam.

O przejęcie BZ WBK starało się również PKO BP z poparciem polskiego rządu oraz BNP Paribas. Santander jest jednak największym bankiem w eurostrefie pod względem rynkowej kapitalizacji.

Minister skarbu Aleksander Grad wielokrotnie podkreślał, że Skarb Państwa zdecydowanie popiera projekt dotyczący przejęcia BZ WBK przez PKO BP. "To jest dobry projekt biznesowy dla spółki" - mówił w lipcu szef resortu skarbu. Oceniał, że PKO BP jest w stanie samodzielnie przeprowadzić transakcję przejęcia BZ WBK. Do momentu nadania depeszy PAP nie uzyskała komentarza resortu skarbu w tej sprawie.

Przegrana polskiego banku zwiększa szansę na wypłatę dywidendy. Pod koniec lipca walne zgromadzenie PKO BP przegłosowało propozycję resortu skarbu zakładającą, że PKO BP wypłaci 2,375 mld zł dywidendy z zysku netto za 2009 rok, o ile do 10 grudnia 2010 roku PKO BP nie przejmie innego banku na terenie Polski. Jeśli PKO BP wypłaci dywidendę, będzie to 1,90 zł brutto dywidendy na akcję. Dniem ustalenia prawa do dywidendy jest 23 października, a jej wypłata może nastąpić 20 grudnia.

W przesłanym w piątek PAP stanowisku prezes zarządu PKO BP Zbigniew Jagiełło podkreślił, że PKO BP jest liderem polskiego sektora bankowego. "Zarząd PKO BP na bieżąco analizuje otoczenie biznesowe w poszukiwaniu okazji, które mogą spowodować przyspieszenie realizacji strategii (rozwoju-PAP) - przynosząc akcjonariuszom godziwy zwrot zainwestowanego kapitału. Przy czym każda decyzja jest oparta na solidnym rachunku ekonomicznym" - dodał prezes PKO BP.

Udziały AIB w polskim banku przed transakcją wyceniano na ok. 11 mld zł (3,5 mld USD). Inne wyceny mówiły o 2,4 mld euro. Doniesienie FT Alerts mówi o transakcji za 4 mld euro (5,1 mld USD).

Transakcja w Polsce dla grupy Santandera będzie trzecim dużym nabytkiem w ostatnich tygodniach. W sierpniu bank przejął 318 oddziałów Royal Bank of Scotland, które szkocki bank musiał sprzedać, ponieważ Komisja Europejska uzależniała od tego zgodę na pomoc brytyjskiego rządu. Także w Niemczech Santander nabył 173 oddziały szwedzkiego banku SEB konsolidującego swoje opeacje.