Rząd sprzeda tyle firm, ile planował
Sprzedać państwowe firmy za 25 miliardów to zadanie do wykonania - twierdzą eksperci. Według ekonomistów coraz więcej inwestorów nie chce już oszczędzać, a polskie przedsiębiorstwa to dla nich łakome kąski.
- Marcinkiewicz: Warszawa będzie jak Londyn
- Polskie pociągi spóźnione o kilka lat
- Wiemy, kiedy giełda trafi na giełdę
- Ministrowie Tuska. Kto reformuje, a kto nie?
- Rząd sprzeda koleje. Za rok
- Balcerowicz: Skończyć z pseudoprywatyzacją
- Rosja chce zarobić na prywatyzacji 50 miliardów
- Państwowe, nie znaczy złe
- Prywatna własność, to nie tylko korzyści
- Grad chce sprzedać Lotos. Jeszcze we wrześniu
- Tak firmy kupują prestiż za pieniądze
- "Filolog i historyk rządzą polską gospodarką"
- Oto najlepsza spółka tygodnia na warszawskiej giełdzie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Są szanse, że przychody z prywatyzacji w tym roku wyniosą 25 mld zł, czyli tyle, ile zaplanował resort skarbu - uważają eksperci, z którymi rozmawiała PAP. Dodają, że sprzyjać temu powinien poprawiający się klimat inwestycyjny w Polsce i na świecie.Przychody z prywatyzacji od początku roku do końca sierpnia wyniosły ponad 13 mld 97 mln zł.
Plan prywatyzacji na 2010 r. obejmuje kilkaset projektów. W pierwszej połowie listopada planowany jest debiut akcji Giełdy Papierów Wartościowych na giełdzie. MSP zamierza jeszcze w tym roku sfinalizować transakcje sprzedaży akcji Energi i Enei. Prowadzona jest również prywatyzacja spółek uzdrowiskowych. Ekspert Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową dr Bohdan Wyżnikiewicz podkreślił w rozmowie z PAP, że proces prywatyzacji spółek Skarbu Państwa przebiega teraz dużo lepiej niż w poprzednich latach.
"Rząd i resort skarbu miały czas, by przygotować prywatyzację, bo tego nie robi się z dnia na dzień. Są szanse, by rząd uzyskał w tym roku przychody z prywatyzacji między 20 a 25 mld zł, co będzie oznaczało bardzo dobry rezultat" - zaznaczył.Wyżnikiewicz podkreślił, że pomyślność uzyskania 25 mld zł z prywatyzacji zależy również od wielu czynników, które nie są związane z działaniami rządu. Chodzi m.in. o sytuację na rynkach finansowych.
Ekspert ocenił, że otoczenie makroekonomiczne sprzyja procesom prywatyzacyjnym. "Mamy dosyć stabilny wzrost gospodarczy od dłuższego czasu. I to jest bardzo korzystne. Przekształceniom własnościowym spółek Skarbu Państwa sprzyja również powolna poprawa w gospodarce światowej. Nie jest jeszcze idealnie, ale zagrożenia są coraz mniejsze. Ponadto poprawiają się nastroje wśród międzynarodowych inwestorów" - powiedział.
Wyżnikiewicz zwrócił też uwagę na raport Światowego Forum Ekonomicznego, zgodnie z którym Polska awansowała w rankingu konkurencyjności gospodarek w 2010 r. o 7 pozycji, na 39. miejsce na świecie.
Źródło: PAP















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!