Polska w potrzasku. Przez gaz
Polsce grozi proces w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości i wysokie kary, jeśli rząd podpisze umowę z Gazpromem na dostawy gazu – twierdzą nasze źródła w Komisji Europejskiej. W przyszłym tygodniu do Brukseli leci wicepremier Waldemar Pawlak. Będzie próbował z komisarzem ds. energii Guntherem Oettingerem rozwiązać spór.
- Tusk o umowie gazowej: Wkrótce będziemy gotowi
- Unia broni Polaków przed Gazpromem
- Unia: Umowa Polski i Rosji łamie prawo
- Polska wygrała. Niemcy nie zablokują gazoportu
- Ukraina zakręciła nam gazowy kurek
- Rosja nie chce dogadać się z Polską
- Oto najbardziej zadłużony Polak
- Tak Niemcy ratują nas przed Rosją
- Niemcy i Rosjanie walczą z gazoportem
- Kaczyński atakuje. Pawlak się broni
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bruksela nie zgadza się, aby w umowie z Rosją z góry była ustalona aż do 2045 roku wysokość stawek za tranzyt gazu. KE domaga się, aby warunki przesyłu surowca ustalał niezależny od Gazpromu i PGNiG operator. Powinien móc zarobić na tej operacji na tyle dużo, by móc inwestować w modernizację sieci.
Dlaczego to tak ważny dla Brukseli punkt ?
"Chodzi o to, aby z Gazociągu Jamalskiego mogli korzystać także inni dostawcy gazu. To warunek realnej konkurencji na rynku i jednocześnie poprawy bezpieczeństwa energetycznego w całej UE" - mówi "DGP" wysoki rangą urzędnik Komisji Europejskiej.
Co prawda poprzez Gazociąg Jamalski tłoczony jest surowiec tylko z Rosji. Jednak w ramach tzw. operacji swap francuski koncern może zaoferować Polsce gaz za niższą cenę i wywiązać się z porozumienia, dostarczając surowiec z Rosji.
Bruksela stawia sprawę na ostrzu noża, bo porozumienie polsko-rosyjskie ma wygasnąć dopiero za 35 lat – przez ten czas sprawa byłaby zablokowana. Ale umowa, która została wynegocjowana jeszcze w lutym, wciąż nie została przez nasz rząd podpisana. Urzędnicy KE podejrzewają, iż rząd, negocjując ją, przestraszył się, że Kreml zakręci gazowy kurek tak, jak to zrobił na Ukrainie na początku roku, i za wszelką cenę chciał mieć zapewnione dostawy od Rosjan. – Jednak nawet kraje mocno uzależnione od dostaw Gazpromu nie poszły aż na takie ustępstwa – twierdzi nasz rozmówca.














































~hugin2010-09-02 07:03
Dramat. Rząd wyjątkowo słaby i niekompetentny. Wstyd - banda nieudaczników. Rzeczywiście, jak już ktoś wspomniał, Bruksela broni naszych interesów zastępując rząd. Kompromitacja!
~kadr2010-09-01 11:04
DO skandal
A za co był wdzięczny Shredder ? Nasi też zbijają sobie stołki .Każdy pamięta jak Pawlak z Kargulem handlowali konia a rabat na konia wynosił tyle ile pensja w gminie .
~Skandal2010-09-01 10:21
Niby polski rząd broni za wszelką cenę interesów Rosji!
Dlaczego???
Za co Rzad jest tak bardzo wdzięczny Rosji??
~propozytor2010-09-01 09:31
Rozwiązanie jest proste umowa do 2020 roku dostawy możliwe do zużycia brak monopolu na tranzyt tak było początkowo .
~Pinkie2010-09-01 09:21
Ale jaja nigdy nie przypuszczałem że Unia będzie bronić mnie Polaka przed tym "moim" POdłym rządem. Chyba zweryfikuję parę swoich poglądów. Dzięki ci UE!
~???2010-09-01 08:59
Czy to oznacza, że rząd próbuje popełnić przestępstwo przeciw własnemu krajowi a Unia broni Polaków przed władzą, która na siłę pomaga Rosji???
~jareq2010-09-01 08:52
To niech Brukselka zaproponuje inne rozwiązanie .
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!